Janku SQ9JXB, ja nie zdawałem na klasę "telegrafisty", tylko "radiotelegrafisty", a to stanowi ogromną różnicę! Na dalekopisie zdawali egzaminy koledzy startujący na klasę "telegrafisty"!
Zbig - zdając na poszczególne Klasy Radiotelegrafisty zdawało się też egzamin z dalekopisu.
Jeżdżąc na zawody łączności do Wałcza też był dalekopis w programie. "Programowało" się tasiemkę i po łączności z klucza wio w eter.
Tak było w latach 1977-79
P.S. U mnie pies z jeżem z komitywie żyli, dopóki jeż się nie wyprowadził
Zbig - zdając na poszczególne Klasy Radiotelegrafisty zdawało się też egzamin z dalekopisu.
Jeżdżąc na zawody łączności do Wałcza też był dalekopis w programie. "Programowało" się tasiemkę i po łączności z klucza wio w eter.
Tak było w latach 1977-79
P.S. U mnie pies z jeżem z komitywie żyli, dopóki jeż się nie wyprowadził