A uniwersalny telegrafista nada komunikat w każdych warunkach nawet za pomocą zwierania dwóch drucików, "elektroniarz" tego nie dokona!
Kolego Zbig - w tym zdaniu jedno zaprzecza drugiemu.
"Uniwersalny telegrafista" ( co to za twór? ) według Ciebie to nie "elektroniarz" między innymi?
Nawet jak będzie katastrofa , kataklizm czy pożar nic nie zrobi ten Twój "uniwersalny telegrafista" tylko będzie myślał o SOBIE.
I z całym szacunkiem do Twoich osiągnięć Kolego telegrafisto, ale nie przesadzaj.
Czytam twoje posty i powiem jedno - chwalenie się nie jest w modzie. Książkę może i wystukasz , pytanie ile zajmie to Tobie czasu.
P.S. Mająć w wojsku 1 kategorię specjalisty musiałeś też szybko pisać na dalekopisie prawda? Piszesz bezwzrokowo? Przecież tego się nie zapomina
Kolego Zbig - w tym zdaniu jedno zaprzecza drugiemu.
"Uniwersalny telegrafista" ( co to za twór? ) według Ciebie to nie "elektroniarz" między innymi?
Nawet jak będzie katastrofa , kataklizm czy pożar nic nie zrobi ten Twój "uniwersalny telegrafista" tylko będzie myślał o SOBIE.
I z całym szacunkiem do Twoich osiągnięć Kolego telegrafisto, ale nie przesadzaj.
Czytam twoje posty i powiem jedno - chwalenie się nie jest w modzie. Książkę może i wystukasz , pytanie ile zajmie to Tobie czasu.
P.S. Mająć w wojsku 1 kategorię specjalisty musiałeś też szybko pisać na dalekopisie prawda? Piszesz bezwzrokowo? Przecież tego się nie zapomina