SQ8JLN pisze:
Radia jeszcze nie kupiłem ale mam na testach w domu. Sprzęt super... praca w splicie bajka... pokazuje częstotliwość gdzie odbieram, druga gdzie nadaje a niżej ile dokładnie khz jestem wyżej czy niżej co bardzo ułatwia jak stacja podaje np UP 5-15 to kręcę gałeczka i widzę ile jestem wyżej w khz.
Na CW praca super... można zawęzić sygnał tak mocno ze zostaje tylko sygnał i nic poza nim.
Na SSB tez super, ale zauważyłem fajna rzecz... Zrobiłem sobie kiedyś nagranie swojego wywołania na komputerze przez podłączone słuchawki Heil HC-4. Nagranie ostre wpadające w ucho... z kolei TS-950SDX moim zdaniem idzie bardziej basem... Skutek tego był taki, ze kiedyś wołałem na 40m ssb do kogoś z automatu (nagrania makro puszczane z logera moduł DVK te ostre) a po chwili wiozłem gruszkę i kilka razy zawołałem normalnie do oryginalnego mikrofonu kenwooda. A tu za chwilę słyszę dogadywania od jakiejś polskiej stacji ( o jaka spółdzielnia czy jakoś tak)

ze niby raz wołam ja a raz ktoś inny, inny głos rzekomo pomagający mi. Wiec różnica w audio jest pewnie spora... może jak bym podłączył słuchawki Heila zamiast oryginalnego mikrofonu to ta różnica w audio miedzy nagraniem a normalnym wołaniem zniknie...
Z zakupem jeszcze się wstrzymuje bo radio stało (nie pracowało) chyba 4-5 lat. i teraz odkryłem dziwne jego zachowanie. Radio po włączeniu pracuje prawidłowo moc idzie na wszystkich pasmach 150w odbiór i nadawanie super ale, po około 40 minutach do godziny pracy nieważne czy nadaje czy stało tylko na odbiorze, po tym czasie zaczyna psuć się odbiór ( wchodzi charczenie, zniekształca się audio odbieranych sygnałów) a przy nadawaniu począwszy od górnych pasm zaczyna spadać moc. wskaźnik ALC spada do zera moc spada do 100w a przy dłuższej pracy na górnych pasmach nawet do 50w. Na niższych pasmach tez spada ale później. Dlatego wstrzymuje się jeszcze z zakupem... może ktoś się z czymś takim spotkał co to może być? Po wyłączeniu radia i ponownym włączeniu za dajmy na to 30 minut wszystko wraca do normy i pracuje wyśmienicie. Wiec usterka jest dla mnie dziwna ( penie jakaś mała) bo nie trwała... albo gdzieś jakiś zimny lut, albo nie wiem co... Słyszałem że to może być też problem z syntezą i dlatego dotyka ta usterka odbiór i nadawanie. Jaki może być koszt takiej naprawy +/- ? Może ktoś z was coś doradzi co to może być i kto by to mógł naprawić. Radio jest naprawdę godne uwagi bo za dobre pieniądze praca na nim wygodna i przyjemna... Więc będę naciskał właściciela aby to naprawił zanim zakupie. Serwisówkę do niego mam ale na elektronice się nie znam aby samemu diagnozować.
Jakieś rady???
Radia jeszcze nie kupiłem ale mam na testach w domu. Sprzęt super... praca w splicie bajka... pokazuje częstotliwość gdzie odbieram, druga gdzie nadaje a niżej ile dokładnie khz jestem wyżej czy niżej co bardzo ułatwia jak stacja podaje np UP 5-15 to kręcę gałeczka i widzę ile jestem wyżej w khz.
Na CW praca super... można zawęzić sygnał tak mocno ze zostaje tylko sygnał i nic poza nim.
Na SSB tez super, ale zauważyłem fajna rzecz... Zrobiłem sobie kiedyś nagranie swojego wywołania na komputerze przez podłączone słuchawki Heil HC-4. Nagranie ostre wpadające w ucho... z kolei TS-950SDX moim zdaniem idzie bardziej basem... Skutek tego był taki, ze kiedyś wołałem na 40m ssb do kogoś z automatu (nagrania makro puszczane z logera moduł DVK te ostre) a po chwili wiozłem gruszkę i kilka razy zawołałem normalnie do oryginalnego mikrofonu kenwooda. A tu za chwilę słyszę dogadywania od jakiejś polskiej stacji ( o jaka spółdzielnia czy jakoś tak)
Z zakupem jeszcze się wstrzymuje bo radio stało (nie pracowało) chyba 4-5 lat. i teraz odkryłem dziwne jego zachowanie. Radio po włączeniu pracuje prawidłowo moc idzie na wszystkich pasmach 150w odbiór i nadawanie super ale, po około 40 minutach do godziny pracy nieważne czy nadaje czy stało tylko na odbiorze, po tym czasie zaczyna psuć się odbiór ( wchodzi charczenie, zniekształca się audio odbieranych sygnałów) a przy nadawaniu począwszy od górnych pasm zaczyna spadać moc. wskaźnik ALC spada do zera moc spada do 100w a przy dłuższej pracy na górnych pasmach nawet do 50w. Na niższych pasmach tez spada ale później. Dlatego wstrzymuje się jeszcze z zakupem... może ktoś się z czymś takim spotkał co to może być? Po wyłączeniu radia i ponownym włączeniu za dajmy na to 30 minut wszystko wraca do normy i pracuje wyśmienicie. Wiec usterka jest dla mnie dziwna ( penie jakaś mała) bo nie trwała... albo gdzieś jakiś zimny lut, albo nie wiem co... Słyszałem że to może być też problem z syntezą i dlatego dotyka ta usterka odbiór i nadawanie. Jaki może być koszt takiej naprawy +/- ? Może ktoś z was coś doradzi co to może być i kto by to mógł naprawić. Radio jest naprawdę godne uwagi bo za dobre pieniądze praca na nim wygodna i przyjemna... Więc będę naciskał właściciela aby to naprawił zanim zakupie. Serwisówkę do niego mam ale na elektronice się nie znam aby samemu diagnozować.
Jakieś rady???
Witaj Kolego
W temacie tego sprzętu niestety lata świetności Made in Japan Mineły ostatnie kenwoody miały już płytki drukowane z papieru. Kupowanie zaawansowanego radia wykonanego w tej technologii to rozyjska ruletka. Osobiście znam przypadek naprawy mojego TS 940S po kilku latach użytkowania zaczoł fiksować ( słabł odsłuch i znikała częstotliwość z wyświetlacza - ktos by pomyślał że to typowa usterka wosku w VOX opisywana szeroko na necie) Znalazłem kolege w 3 okręgu co naprawia Kenwooody siedział nad nim tydzień i nie pamięta ile sie na k.. wał nad nim i ile razy go rozebrał na części pierwsze najgorsze w tym wszytkim było to że usterka była na dolnej płycie gdzie musiał rozbierać całe radio i skałdać na nowo i tak wkółko. Jak go złożył i wydawało się zę już jest ok to VFO znie działało i znowu .... HI. Naprawił go i sprawuje sie super wzioł niecałe 800 zł za tydzień pracy. Tak to jest jak z nim rozmawiałem to powiedział że jak by wyciągnoł półwiadra tranzystorów i troche zmoderniozwał sprzęt to chodził by tak samo a moze i lepiej. Japończykom tez zależało na podtrzymywaniu swojej produkcji elementów elektronicznych.
Generalnie polecam zakup i naprawę ja tak zrobiłem bo wiedziałem ze warto doinwestoać w sprzęt.