sp9coo pisze:
Zakłócanie pola elektromagnetycznego równa się grzaniu TR a gdy je obrócisz to pola się nie znoszą i nie przecinają się zjawisko to nie występuje to nie ma nic do napięcia obu TR to tylko występuje tak jak mój przedmówca pisał w TR3fazowych.
Zakłócanie pola elektromagnetycznego równa się grzaniu TR a gdy je obrócisz to pola się nie znoszą i nie przecinają się zjawisko to nie występuje to nie ma nic do napięcia obu TR to tylko występuje tak jak mój przedmówca pisał w TR3fazowych.
Czyli nie chodziło o współdziałanie uzwojeń (jak pisał SP1AP), ani o zakłócenia wprowadzane do układu wzmacniacza (jak ja pomyślałem), ale o grzanie transformatorów.
O.K. Dzięki
Andrzej