Bardzo ciekawą anteną, która zdobywa coraz większe uznanie krótkofalowców za oceanem jest niemal zapomniana w SP „antena Nadienienki”, zwana w krajach angielskojęzycznych „cage dipole”. Na przestrzeni dziesięcioleci anteny tego typu stosowane były szeroko w służbach profesjonalnych (często instalowane były na komendach milicji w PRL). „Anteny nadienienki” były niemal typowym osprzętem radiowym we flocie, a na rosyjskich statkach widuje się je do dnia dzisiejszego. Może dlatego nie są popularne w Polsce – w myśl zasady, że „ruskie to musi być złe”
.
Przed II WŚ anteny tego typu były podstawą sprzętu antenowego krótkofalowych stacji broadcatingowych niemal na całym świecie, a ich charakterystyczne „pajęczyny” nieodłącznie kojarzą się ze stanowiskami antenowymi dawnych rozgłośni radiowych. Z jakichś jednak powodów nigdy nie zdobyły popularności wśród amatorów w SP. A szkoda
Przed II WŚ anteny tego typu były podstawą sprzętu antenowego krótkofalowych stacji broadcatingowych niemal na całym świecie, a ich charakterystyczne „pajęczyny” nieodłącznie kojarzą się ze stanowiskami antenowymi dawnych rozgłośni radiowych. Z jakichś jednak powodów nigdy nie zdobyły popularności wśród amatorów w SP. A szkoda
vy 73!
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"