SQ9DHC pisze:
Ja należę do tych lemingów którzy uważają inaczej, ale aż się boję jak czytam wypowiedzi kolegi widząc negatywne skutki owego promieniowania.
Ja należę do tych lemingów którzy uważają inaczej, ale aż się boję jak czytam wypowiedzi kolegi widząc negatywne skutki owego promieniowania.
W chemii i medycynie mówi się, że nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną. W fizyce nie słyszałem o takim powiedzeniu. Jako naukowiec z szacunkiem i dystansem podchodzę do promieniowania elektromagnetycznego. Sam pracowałem z promieniowaniem rentgenowskim i zjonizowanym i wiem, że trzeba zawsze być ostrożnym i mieć "otwarty umysł". Gdy wiem o zagrożeniu możemy mu zapobiec. Najgorzej jest gdy istnieje zagrożenie i nie zdajemy sobie z tego sprawy.... wówczas nie możemy się chronić.
Według moich prywatnych eksperymentów i obserwacji stwierdzam ,że ze słuchem to jest, tak.... że telefony komórkowe oddziaływają negatywnie na słuch. Słuch też można utracić od pracy na komputerze. Ucho "wyłączając" słyszenie "szumu wentylatora" generuje anty-dźwięki w postaci pisku - który ma z jednej strony informować nas, że coś jest nie tak i powinniśmy się uchronić - uciekać (ale często tego nie robimy).
Ja osobiście uwielbiam iść posłuchać kamień, co ma do powiedzenia - ale po pracy przy kompach ostatnio rzadko go słyszę
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.