SP2LIG pisze:
Amazonię znam z autopsji byłem tam 7 miesięcy od ujścia aż po Andy.Z rzeki i okolic nie widać żadnych śladów jakiejkolwiek wycinki,być może wycinka jest bliżej siedlisk ludzkich.Lasy deszczowe odradzają się z szybkością błyskawicy,póki co płuca świata pracują bez problemu. Greg SP2LIG
Amazonię znam z autopsji byłem tam 7 miesięcy od ujścia aż po Andy.Z rzeki i okolic nie widać żadnych śladów jakiejkolwiek wycinki,być może wycinka jest bliżej siedlisk ludzkich.Lasy deszczowe odradzają się z szybkością błyskawicy,póki co płuca świata pracują bez problemu. Greg SP2LIG
Oby z zasobami Amazoni nie było gorzej
.
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/1832/Amazonia-przegrywa-walke-z-hodowcami-bydla