
QTH:
Rybnik
Posty: 1941 #1050145
|
Sądzę, że nie powinniśmy ironizować na ten temat gdy rozmawiamy z ludźmi pełnymi obaw co do ryzyka sąsiedztwa z naszym sprzętem (vide - łuczywo i ziemianka) bo to tylko upewni innych, że mamy coś do ukrycia. Co do szkodliwości telefonii komórkowej to pamiętam, że na plan piewrwszy stawiano szkodliwość długotrwałego kontaktu aparatu z głową czyli przykładanie do kości czaszki bezpośrednio nadajnika emitującego fale. Poza tym może odejdźmy od mody (czy pędu) na wielkie moce. A na dopały w sprzęcie ultrakrótkofalarskim to już od dawna bykiem patrzę. Pozostaje spokojna zabawa w krótkofalarstwo nie_za_dużą mocą. _________________ Henryk SQ9MZ
________________________________________________________ "Nie można przecież wciąż być uprzejmym i towarzyskim. Po prostu nie można nadążyć." Włóczykij, Dolina Muminków. |