Piotr sq7own dzięki za propozycję ale do Lublina raczej pojade sam autobusem, popołudniu dzień wcześniej bo mam możliwość przenocować na miejscu.
Na spokojnie bez zrywania się rano czy nawet w nocy na autobus o 4 nad ranem.
Ewentualnie na miejscu zobacze co i jak to może w droge powrotną bym sie z wami zabrał.
W takim razie przedzwonie do Warszawy.
Na spokojnie bez zrywania się rano czy nawet w nocy na autobus o 4 nad ranem.
Ewentualnie na miejscu zobacze co i jak to może w droge powrotną bym sie z wami zabrał.
W takim razie przedzwonie do Warszawy.