sq1gpu pisze:
Tak jak to sprawdzałem to całkiem odłączałem głośnik w radiu, i cały czas ten odgłos jakby coś się na patelni smażyło
Tak jak to sprawdzałem to całkiem odłączałem głośnik w radiu, i cały czas ten odgłos jakby coś się na patelni smażyło
Przy odłączonym głośniku, jeszcze było słychać z niego trzaski? chyba nie? Wychodzi na to że dzieje się to we wzmacniaczu m.cz. {głośnikowym}, może też być jakiś rezystor albo kondensator {najprędzej ceramiczny}, w swojej praktyce też się spotkałem, że tranzystor trzeszczał.