Forum Krótkofalarskie PKI

sq8mhi
21.10.2012 10:28:09
Posty: 344 #1034549
Potwierdzam ostatnią ramkę jaką podał Piotr SP8FPK/9 - u mnie doleciała uszkodzona, ale widzę że to ta sama. Po niej było kilka jeszcze widocznych na waterfallu, ale już nawet we fragmentach nie dały się zdekodować. W pewnym momencie czekałem na kolejną, ale nie było nawet śladu sygnału - jakby nagle nadajnik przestał w ogóle pracować. Czekałem jeszcze jakiś czas, ale już nic nie nadał. Dzisiaj od rana cisza smutny .
Pod koniec słyszalnego przelotu znacznie ustabilizowała się częstotliwość - praktycznie prążki idealnie w pionie, z bardzo niewielkim "zaciągnięciem" na starcie(chyba nawet lepiej niż na początku lotu, kiedy sygnał był bardzo mocny, ale minimalnie spadał w dół w trakcie nadawania). Miałem też wrażenie, że shift rtty się zmniejszył.
Ciekawe co było przyczyną tych chwilowych zawirowań wcześniej, kiedy trzeba było ścigać go po paśmie - kondensacja na elektronice?
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!