sp6ryd pisze:
Wiedza z netu jest aktualna ale dość fragmentaryczna. Niewątpliwą zaletą jest kontakt za autorem. Książki będą w pewnych tematach nieaktualne. Najlepiej sprawa wygląda z czasopismami tylko jak dla mnie brakuje w empiku angielskiej wersji Funkamateur (o ile w ogóle jest wydawana). Za ARRL Booki jakoś słono trzeba płacić a QEX'a, fakt warto by zaprenumerować. Co do Świata Radio to sprawa była tu wielokrotnie opisywana.
Wiedza z netu jest aktualna ale dość fragmentaryczna. Niewątpliwą zaletą jest kontakt za autorem. Książki będą w pewnych tematach nieaktualne. Najlepiej sprawa wygląda z czasopismami tylko jak dla mnie brakuje w empiku angielskiej wersji Funkamateur (o ile w ogóle jest wydawana). Za ARRL Booki jakoś słono trzeba płacić a QEX'a, fakt warto by zaprenumerować. Co do Świata Radio to sprawa była tu wielokrotnie opisywana.
Nic nie napisałem o necie. Wiedze trzeba też umieć wyszukać w książkach.
Czasem niestety to kosztuje, bo kończy się zakupem książki i odłożeniem na półeczkę.
Np w moim przypadku tak się stało z arrl handbookiem. Natomiast antenna book to był w moim przypadku strzał w 10.
QEX, nie wiem - jak dla mnie nie ten poziom. Może za 30 lat, jak przejdę na emeryturę i będę mógł się w całości poświęcić pasji. O ile nie będzie to inna pasja
73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
http://www.sq9ht.pl/