Trochę off topic ale też dotyczący dzieci. Akurat rozdzielam karty, które przyszły do Oddziału i widzę jedną wypisaną przez kilkunastoletnią Patrycję z klubu w trzecim okregu. I nie znalazł się nikt w tym klubie, kto nauczyłby młodego operatora, że kartka z poprawianym znakiem nadaje się WYŁĄCZNIE do wyrzucenia (lub do podręcznej galerii "jak nie powinno się wypisywac kart QSL"
.
Może by tak zacząć uczyć młodzież elementarnych podstaw krótkofalarstwa, wszystko jedno czy w domu rodzicielskim czy w klubie? Bo starsi wiekiem operatorzy, którzy niechlujnie wypisują karty są już praktycznie na straconej pozycji.
Może by tak zacząć uczyć młodzież elementarnych podstaw krótkofalarstwa, wszystko jedno czy w domu rodzicielskim czy w klubie? Bo starsi wiekiem operatorzy, którzy niechlujnie wypisują karty są już praktycznie na straconej pozycji.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.