sq6ade pisze:
Nie wiem w czym nadawanie z klubu - takiego dzieciaka ma się różnić od nadawania
pod okiem rodzica z uprawnianiami.
Nie wiem w czym nadawanie z klubu - takiego dzieciaka ma się różnić od nadawania
pod okiem rodzica z uprawnianiami.
No to jakby nie wiesz elementarnych rzeczy. Nie chodzi o to, że w domu to dziecku nawet łatwiej by było oswoić się ze sprzętem. Chodzi o coś zupełnie innego. Podstawowego. Pozwolenie indywidualne jest na indywidulaną, konkretną osobę. Jak powie dwa słowa to nawet będzie miło i w granicach rozsądku. Ale nauka prowadzenia łaczności to zupełnie inna sprawa.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.