sq8z pisze:
Grzegorz, ja pozostaje przy ty jak sie to liczy w zawodach .... a ze TA czy 4X blizej niz TF ... to inna bajka hi hi
ja TF'a uwazam za DX,a ( na swoje potrzeby hi hi).
Krzysztof SQ8Z
Grzegorz, ja pozostaje przy ty jak sie to liczy w zawodach .... a ze TA czy 4X blizej niz TF ... to inna bajka hi hi
ja TF'a uwazam za DX,a ( na swoje potrzeby hi hi).
Krzysztof SQ8Z
Interpretacja pojecia DX jest oczywiście dowolna,na zasadzie że jeden lubi czekoladę a drugi np dojrzałe kobitki.
___________
Greg SP2LIG