Ależ się Jarek rozgadał, ale miło spotkać po latach
Wojtek HZZ
Wojtek HZZ
ncd pisze:
rzecz w tym, ze nie ma ludzi absolutnie obiektywnych, rowniez wsrod historykow.
Moze juz nie rozwijajmy dalej tego watku, bo odjechalismy troche od glownego watku...
Kazda nacja ma pewne swoje "cechy charakterystyczne" i my, jak najbardziej, rowniez
choc to sie dostrzega nieco lepiej dopiero z perspektywy czasu i odleglosci...
a wracajac do anten, ja mam takie doswiadczenia, jakie mam i tylko przytaczam fakty z mojej praktyki.
mozna z nimi polemizowac, rowniez i sarkastycznie, ale nie zmienia to tychze faktow.
Oczywiscie moglbym sie w ogole nie odzywac, zeby nie narazic sie na niekoniecznie zawsze rzeczowe komentarze,
ale gdyby wszyscy zawsze bali sie powiedziec co mysla, z obawy przed reakcja innych, na forum nie bylo by w ogole ruchu.
A'propos cech narodowych jeszcze, to jedna z naszych jest wlasnie notoryczna potrzeba negowania innych, czesto bez ogrodek...
U mnie to juz tylko budzi usmiech refleksji, bo wiem wystarzajaco duzo swojego, zeby przetrwac, ale to czasem deprymuje.
jarek
Moze juz nie rozwijajmy dalej tego watku, bo odjechalismy troche od glownego watku...
Kazda nacja ma pewne swoje "cechy charakterystyczne" i my, jak najbardziej, rowniez
choc to sie dostrzega nieco lepiej dopiero z perspektywy czasu i odleglosci...
a wracajac do anten, ja mam takie doswiadczenia, jakie mam i tylko przytaczam fakty z mojej praktyki.
mozna z nimi polemizowac, rowniez i sarkastycznie, ale nie zmienia to tychze faktow.
Oczywiscie moglbym sie w ogole nie odzywac, zeby nie narazic sie na niekoniecznie zawsze rzeczowe komentarze,
ale gdyby wszyscy zawsze bali sie powiedziec co mysla, z obawy przed reakcja innych, na forum nie bylo by w ogole ruchu.
A'propos cech narodowych jeszcze, to jedna z naszych jest wlasnie notoryczna potrzeba negowania innych, czesto bez ogrodek...
U mnie to juz tylko budzi usmiech refleksji, bo wiem wystarzajaco duzo swojego, zeby przetrwac, ale to czasem deprymuje.
jarek