SQ9RFC pisze:
Klucz w depozyt żonie dałem. Pojawię się gdy uruchomię nowe radio. Godzina - albo ... kilka dni. Teraz przedwzmacniacz do PA na warsztacie. Ale odbiornik będzie działał i sobie posłucham.
Klucz w depozyt żonie dałem. Pojawię się gdy uruchomię nowe radio. Godzina - albo ... kilka dni. Teraz przedwzmacniacz do PA na warsztacie. Ale odbiornik będzie działał i sobie posłucham.
Ja jestem prawdziwym maniakiem i mam pochowane kilka sztuk na wypadek jak by mi żona zarekwirowała
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław