Forum Internetowe sp7pki.iq24.pl http://sp7pki.iq24.pl pl Moje pierwsze ATU do QRP 04.02.2026 11:28:27 jfr http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=169712&temat=496586&komentarz=8350293 silenter pisze:

Się zgadzam
Ale jak zdobyć doświadczenie w budowie ATU nie budując ATU. Sznurki na pranie już kupione (te z PEPCO są cynkowane - ładnie się lutują)

Ja lubię takie projekty, których nadrzędnym celem jest budowanie (a drugorzędnym zbudowanie samo w sobie). Droga do celu też ma znaczenie. Może nie wyjdzie Ci najładniejsze, może nie najsprawniejsze ale co (się nawku****sz ) i czego się nauczysz - tego już nikt Ci nie odbierze.
Koledzy SP9TKW oraz sq8mhi oczywiście słusznie prawią o pracy qrp, no ale bez tej skrzynki sam się nie przekonasz ,)
Powodzenia!
]]>
Moje pierwsze ATU do QRP 03.02.2026 19:29:58 MW0JBH http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=169712&temat=496586&komentarz=8350141 sq8mhi pisze:
Dużo nadawałem na QRP, i w początkach "kariery" też takie skrzyneczki składałem. Ale bardzo szybko przekonałem się, że to nie jest właściwa droga. Dopóki używałem przypadkowych anten (składanych naprędce wg. powielanych bezmyślnie tutoriali internetowych), to wszystko jakoś działało, ale dosyć marnie. Do tego frustrująca jest konieczność kręcenia gałkami przy każdej zmianie pasma. QRP to jest sztuka szukania decybeli. Masz na tyle mało mocy, że nie stać Cię na marnowanie jej w nieefektywnych antenach podpieranych skrzynką. W momencie, kiedy przeszedłem na anteny strojone, pracujące bez skrzynki, wszystko zaczęło chodzić bardzo fajnie. Nie było już konieczności powtarzania znaku 10 razy, stacje odpowiadały na pierwsze zawołanie, jak się dobrze wstrzeliłem to i DXy wpadały.
Niektórzy mówią, że QRP to jest męczenie korespondenta. Ja się z tym nie zgadzam, o ile robi się to z głową. Po pierwsze, trzeba dołożyć starań, żeby nie było słychać, że to jest QRP. Trzeba poszukać możliwości optymalizacji. Nie chabaziowy rg58, tylko np. h155 albo lepszy. Przy 20m dobrego przewodu na 14MHz zarobisz prawie decybel.
Nie stalowa linka na pranie, tylko miedziana. Zarobisz decybel, może półtora.
Nie przeciwwaga rzucona w trawę, tylko konkretny system radiali. Zarobisz nawet kilka decybeli.
Nie skrzynka, tylko dopasowana skuteczna antena. Następny decybel, albo i kilka.
Na dolnych pasmach może być NVIS, ale na wyższych nie stać Cię na grzanie chmur - czyli niski kąt elewacji - następne decybele do zyskania.
Dalej - umiejętne używanie kompresji w SSB, orientacja anten, itd.
Takie są moje wnioski z x lat pracy QRP. Jeden czynnik nie robi zauważalnej różnicy, ale kiedy poskłada się ich kilka, to naprawdę na małej mocy można mieć frajdę. Przy większych poziomach sygnału różnica nawet kilku dB może być niezauważalna, ale w przypadku łączności "na granicy" zaczyna być naprawdę widoczna.


Witam. Chcialbym byc z Toba w kontakcie . Takze interesuje mnie wlasnie QRP andy.62 Malpa wp.pl]]>
Moje drugie ATU do QRP 03.02.2026 19:10:45 MW0JBH http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=169712&temat=497379&komentarz=8350140 silenter pisze:
    Flex_User pisze:
    To wszystko fajnie ale taka skrzynka nie stroi anteny. Oszukuje TRX aby widział 50 ohm i występował mały SWR.Ale antena się nie zestroi. Czy nie lepiej zrobić dobrą antenę dopasowaną optymalnie i nie mnożyć strat na takim ATU?

Oczywiście, że lepiej. Ale, żeby pomierzyć zestrojenie trzeba mieć przyrządy pomiarowe, a tu mam możliwość włączenia bypass, pomiaru mocy dostarczonej, wypromieniowanej oraz swr. Biorąc pod uwagę, że jest tu jeszcze tuner automatyczny, dający w terenie przygodnym nadawanie z pastucha elektryczgo (antena z falą bieżącą) przycenie 370 zł - urządzenie jest warte wydanych pieniędzy.

Kolejnych atu nie będę już budował. Teraz anteny...


Chetnie bym to kupil. Bede wdzieczny za namiary .]]>