Forum Internetowe sp7pki.iq24.pl http://sp7pki.iq24.pl pl Ciężkie życie PZK 26.07.2026 10:59:20 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=496934&komentarz=8396076 WSZYSTKO O CO CHCIAŁEŚ ZAPYTAĆ PREZYDIUM ALE TEGO NIE ZROBIŁEŚ
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=147486&temat=635808

Nie ukrywam, tematu wzbudzającego sympatię, ciekawość i chyba nadzieję.
No i co?
Pstro! dosłownie.Szybko "para poszła w gwizdek" i się skończyła.
Zaczęło się tak:

09.07.2024 13:59:13

    SP5RT pisze:

    Zanim wejdę z wami w dyskusje warto się przedstawić, z tej strony Tomasz SP5RT, członek Prezydium ZG PZK.

    Dlaczego się tu znalazłem?
    Chciałbym aby forum, jak jeszcze kilka innych w internecie i nie tylko, było miejscem dyskusji o związku,
    miejsce zadania pytań do władz związku. Jak także możliwością wypowiedzi prezydium do członków.

    Nie oceniam dotychczasowych wpisów, tak jak ja zaczynam z czystą kartą, tak też z czystą kartą będę wam odpisywał.
    _________________
    Członek Prezydium ZG PZK ds. Innowacji i Public Relations

----
Ostatnia odpowiedź /niekompletna, ale zawsze/ ukazała się
18.04.2025 18:33:37

Potem „Członek Prezydium ZG PZK ds. Innowacji i Public Relations”
tak jakby stracił wiarę w siebie z powodu zbyt trudnych pytań
i jak się wydaje przeszedł na „emigracje wewnętrzną”
----
[quote=SP5RT]
    canis_lupus pisze:
      sp9eno pisze:
      Tomek,
      czy możesz odpowiedzieć na pytanie:
      dlaczego, pomimo wcześniejszych obietnic nie zamieściłeś do dziś
      prośby-apelu Ryszarda SP3CUG o pomoc w pisaniu historii
      funkcjonowania Polskiego Związku Krótkofalowców w Lesznie?
      Cóż takiego stanęło na przeszkodzie spełnienia obietnicy?


    Andrzeju, mamy dziwną zdolność uciszania PZK.


Spodziewaj się odpowiedzi do końca miesiąca.

Po prostu nie zaglądam tutaj codziennie, stąd cała wasza supermoc [/quote]
---
A ostatni wpis w tym wątku był rok temu
08.07.2025 15:35:54

Mamy 26.07.2026 10:44:24,lato w pełni i "ogórki kwitną".
Więc tak sobie tylko przypominam...
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 23.07.2026 17:25:40 canis_lupus http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395514 3Z3Z3Z pisze:
    canis_lupus pisze:
    Ale nie obiecali "do końca miesiąca?" Bo ja juz tak 1,5 roku czekam...




,)




]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 23.07.2026 17:08:40 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395510 canis_lupus pisze:
Ale nie obiecali "do końca miesiąca?" Bo ja juz tak 1,5 roku czekam...




,) ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 23.07.2026 17:06:21 canis_lupus http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395509 ]]> Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 23.07.2026 17:01:41 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395507 sp8mrd pisze:
Kłopoty są nie tylko w miastach, ale także na wsi lub na osiedlach domków jednorodzinnych.
Jak się sąsiad uprze, to najczęściej skutkuje sprawa w sądzie.
Czasem wystarczy postraszyć informując pisemnie, że w przypadku przegranej w sądzie koszty do zapłaty wynoszą...
xx xxx tys. zł.
Podobne przypadki znam w sytuacji z Zarządem Wspólnoty - pismo z informacją od prawnika reprezentującego krótkofalowca, w którym padają określone paragrafy i w ostateczności kwota procesu sądowego, jest pieczątka kancelarii i podpis, to temat zostaje załatwiony po myśli krótkofalowca. Czasem tak łatwo nie jest i trzeba kilku lat rozprawy sadowej, aby wygrać...

A co to jest WZN - Wojskowy Zarząd Nieruchomości?

Jeśli developer w areszcie, to WZN nie może w piśmie oczekiwać "zgody dewelopera budynku, projektanta budynku - bo uwaga uwaga... "budynek ma prawa autorskie"".
Próbują się pozbyć Ciebie pisząc bzdury, licząc, że się dasz na to złapać, więc...
Odpisz w podobnym tonie oczekując konkretnych przepisów prawa (np. o wydumanych prawach autorskich budynku) i powołaj się na swoje prawa obywatelskie: mieszkańca, krótkofalowca z pozwoleniem Ministra Cyfryzacji, UKE itp...


https://wzn.pl/

No "kochane" PZK obiecało mi pomoc z pismem z odpowiedzią do zarządcy... ,) ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 15:48:21 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395106 sp9aki pisze:
    sp8mrd pisze:


    Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci
    mając "machinę urzędniczą",


    a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK.



Moje pytanie do MaRuDy:

- czy wraz z ustaniem sekretarzowania w Prezydium ZG PZK przez kol. Piotra SP2JMR-a nastąpił
powrót do jedynie społecznej funkcji Sekretarza prezydium ZG PZK, czy jednak nadal pozostał
tam etat?.



Powyżej powtarzam moje pytanie do kol. SP8MRD z dnia 3 lipca 2026, które do dzisiaj
pozostało bez odpowiedzi.

Może okazało ono się być zbyt trudne dla podkarpackiego samozwańczego Cicerone od spraw PZK?


. [/quote]

a ja powtarzam jakubek, że ty nigdy nie byłeś prawdziwym krótkofalowcem i nigdy nie pracowałeś społecznie dla PZK i żadnego klubu - tylko szukałeś zaczepki komu by tu do..lić na tym forum - taka jest cała prawda o Tobie i Twojej p[racy ,,twórczej '' na tym forum - amen ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 11:45:21 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395040 sp9aki pisze:
    sp8mrd pisze:


    Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci
    mając "machinę urzędniczą",


    a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK.



Moje pytanie do MaRuDy:

- czy wraz z ustaniem sekretarzowania w Prezydium ZG PZK przez kol. Piotra SP2JMR-a nastąpił
powrót do jedynie społecznej funkcji Sekretarza prezydium ZG PZK, czy jednak nadal pozostał
tam etat?.



Powyżej powtarzam moje pytanie do kol. SP8MRD z dnia 3 lipca 2026, które do dzisiaj
pozostało bez odpowiedzi.

Może okazało się być za trudne dla samozwańczego Cicerone od spraw PZK?


. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 10:49:23 sp8mrd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8395012 Jak się sąsiad uprze, to najczęściej skutkuje sprawa w sądzie.
Czasem wystarczy postraszyć informując pisemnie, że w przypadku przegranej w sądzie koszty do zapłaty wynoszą...
xx xxx tys. zł.
Podobne przypadki znam w sytuacji z Zarządem Wspólnoty - na pismo z informacją od prawnika reprezentującego krótkofalowca, w którym padają określone paragrafy i w ostateczności kwota procesu sądowego, jest pieczątka kancelarii i podpis, to temat zostaje załatwiony po myśli krótkofalowca. Czasem tak łatwo nie jest i trzeba nawet kilku lat rozprawy sadowej, aby wygrać.

A co to jest WZN - Wojskowy Zarząd Nieruchomości?
Jeśli developer w areszcie, to WZN nie może w piśmie oczekiwać "zgody dewelopera budynku, projektanta budynku - bo uwaga uwaga... "budynek ma prawa autorskie"".
Próbują się pozbyć Ciebie pisząc bzdury, licząc, że się dasz na to złapać, więc...
Odpisz w podobnym tonie oczekując konkretnych przepisów prawa (np. o wydumanych prawach autorskich budynku) i powołaj się na swoje prawa obywatelskie: mieszkańca, krótkofalowca z pozwoleniem Ministra Cyfryzacji, UKE itp...]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 04:39:36 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394929 obecnie wniosek został rozpatrzony pozytywnie a pan inspektor, który wyznaczał warunki zamontowania anteny na dachu 10 piętrowego bloku podał, iż w obecnych czasach dobrze że bezie ktoś miał łączność alternatywną. Spółdzielnia jest z tego zadowolona . Więc nie tylko czasy się zmieniły ale i podejście spółdzielni.
mnie to miło zaskoczyło.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 01:34:59 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394915 sq6ade pisze:
Teraz tak jest na nowych osiedlach. Ma być ładnie. Żadnych szpetnych drutów i przewieszek.
Trudno się dziwić. Ludzie płacą kupę hajsu za wycacane miejscówki i nie chcą druciarstwem. Ja ledwo SG-7900 postawiłem na magnesie i na razie nikt się nie czepia.

Ta gadka o "służbie" jako argument może być pomocna ale póki nie ma kotwicy prawnej to można tylko liczyć na dobrą wolę zarządu lub na jej naiwność. Albo wejść w skład zarządu 😸,,


Tu nie ma zarzadu z mieszkancow, wszystkim zajmuje sie firma WZN. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 01:33:49 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394914 3Z3Z3Z pisze:

Zarządcą jest firma WZN. Wysłałem im
    wniosek pisze:

    W N I O S E K
    Dotyczący ustalenia warunków dostępu do dachu oraz warunków technicznych
    montażu anteny w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej
No ogólnie 15 stron, opis anteny, jak by byla rozwieszona, pozwolenie, ubezpieczenie grupowe PZK itd...

W odpowiedzi dostałem, że potrzebuje zgody dewelopera budynku, projektanta budynku - bo uwaga uwaga... "budynek ma prawa autorskie"

Co jeszcze napisali w odpowiedzi na 15 stron?
Czy próbowałeś zweryfikować temat u developera?[/quote]

na 10 stron to ja złożyłem wniosek.
Nie mam jak zweryfikowac tego tematu i dewelopera, chlop siedzi od ponad roku w areszcie, nikt u niego nie odbiera telefonow, nie odpisuje na maile itd]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 22.07.2026 00:03:33 sp8mrd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394908 3Z3Z3Z pisze:

Zarządcą jest firma WZN. Wysłałem im
    wniosek pisze:

    W N I O S E K
    Dotyczący ustalenia warunków dostępu do dachu oraz warunków technicznych
    montażu anteny w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej
No ogólnie 15 stron, opis anteny, jak by byla rozwieszona, pozwolenie, ubezpieczenie grupowe PZK itd...

W odpowiedzi dostałem, że potrzebuje zgody dewelopera budynku, projektanta budynku - bo uwaga uwaga... "budynek ma prawa autorskie"

Co jeszcze napisali w odpowiedzi na 15 stron?
Czy próbowałeś zweryfikować temat u developera?]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 21.07.2026 22:40:01 sq6ade http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394898 Trudno się dziwić. Ludzie płacą kupę hajsu za wycacane miejscówki i nie chcą druciarstwem. Ja ledwo SG-7900 postawiłem na magnesie i na razie nikt się nie czepia.

Ta gadka o "służbie" jako argument może być pomocna ale póki nie ma kotwicy prawnej to można tylko liczyć na dobrą wolę zarządu lub na jej naiwność. Albo wejść w skład zarządu 😸,
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 21.07.2026 22:25:22 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394897 3Z3Z3Z pisze:
    sp5it pisze:
    No to mamy zajęcie pasa drogowego.
    Byleś z tym u zarządcy drogi? Jaki był powód odrzucenia wniosku?
    M


To droga wewnętrzna, należąca do "nas" (cześć wspólna).
"Nas". Kto jest zarządcą i dlaczego wniosek odrzucił?[/quote]

Zarządcą jest firma WZN. Wysłałem im
[quote]
W N I O S E K
Dotyczący ustalenia warunków dostępu do dachu oraz warunków technicznych
montażu anteny w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej
[/quote]

No ogólnie 15 stron, opis anteny, jak by byla rozwieszona, pozwolenie, ubezpieczenie grupowe PZK itd...

W odpowiedzi dostałem, że potrzebuje zgody dewelopera budynku, projektanta budynku - bo uwaga uwaga... "budynek ma prawa autorskie"

]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 21.07.2026 01:16:57 sp5it http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394540 3Z3Z3Z pisze:
    sp5it pisze:
    No to mamy zajęcie pasa drogowego.
    Byleś z tym u zarządcy drogi? Jaki był powód odrzucenia wniosku?
    M


To droga wewnętrzna, należąca do "nas" (cześć wspólna).
"Nas". Kto jest zarządcą i dlaczego wniosek odrzucił?]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 20.07.2026 23:27:35 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394526 sp5it pisze:
No to mamy zajęcie pasa drogowego.
Byleś z tym u zarządcy drogi? Jaki był powód odrzucenia wniosku?
M


To droga wewnętrzna, należąca do "nas" (cześć wspólna). ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 20.07.2026 21:19:51 sp5it http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394484 Byleś z tym u zarządcy drogi? Jaki był powód odrzucenia wniosku?
M]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 20.07.2026 20:49:23 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394473 sp5it pisze:
A antena miała wisieć nad...? Chodnik, droga, linie napowietrzne?
M


nad droga w strefie zamieszkania]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 19.07.2026 22:46:16 sp5it http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394140 M]]> Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 19.07.2026 22:37:59 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394139 3Z3Z3Z pisze:
    sp6ryd pisze:
    Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.

    Czy dobrze odczytuję między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami ? i o to, że pzk nie ma twardych argumentów do ujęcia w piśmie pod którym chciałoby się podpisać, a dostęp do archiwalnych materiałów z 68 spraw utracony został wraz ze zmianą stosunku współpracy z jednym z członków prezydium ?

    To tylko domysły, nie wiem więc piszę ,) może ktoś zweryfikuje


Tak, dobrze odczytujesz między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami
Co do reszty, możemy tylko gdybać




Jasne, zakładam, że deklarowane 'wsparcie i pomoc' mogło dotyczyć prostych anten nie wykraczajacych poza obręb dachu i opierać sie na ogólnym prawie mieszkańca do użytkowania częsci wspólnej. Szkoda, że PZK nie wypracowało argumentacji na taki przypadek jak występuje u Ciebie. Musi być na to opcja, bo zapewne kilka takich anten jest w Polsce. Może dałoby się oprzeć o wytyczne dla "przewieszek". Na jednym osiedlu we Wrocławiu tak powstawała telewizja osiedlowa i telefony dla VIP'ow w latach 80', przepisy wtedy też jakieś były i normy zakładowe TPSA.

Wiem, że wątek nie o tym i ubolewam, że nie dostałeś odpowiedzi na czas, wystarczyło odpisać, że temat jest technicznie i prawnie trudny i organizacja nie ma przetartych scieżek w takim przypadku.
[/quote]

W moim przypadku oba bloki to jedna "wspólnota", dzielimy wspólnie garaż podziemny itd, więc to jest jeden byt, nie dwa oddzielne. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 19.07.2026 21:48:14 sp6ryd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8394126 3Z3Z3Z pisze:
    sp6ryd pisze:
    Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.

    Czy dobrze odczytuję między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami ? i o to, że pzk nie ma twardych argumentów do ujęcia w piśmie pod którym chciałoby się podpisać, a dostęp do archiwalnych materiałów z 68 spraw utracony został wraz ze zmianą stosunku współpracy z jednym z członków prezydium ?

    To tylko domysły, nie wiem więc piszę ,) może ktoś zweryfikuje


Tak, dobrze odczytujesz między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami
Co do reszty, możemy tylko gdybać




Jasne, zakładam, że deklarowane 'wsparcie i pomoc' mogło dotyczyć prostych anten nie wykraczajacych poza obręb dachu i opierać sie na ogólnym prawie mieszkańca do użytkowania częsci wspólnej. Szkoda, że PZK nie wypracowało argumentacji na taki przypadek jak występuje u Ciebie. Musi być na to opcja, bo zapewne kilka takich anten jest w Polsce. Może dałoby się oprzeć o wytyczne dla "przewieszek". Na jednym osiedlu we Wrocławiu tak powstawała telewizja osiedlowa i telefony dla VIP'ow w latach 80', przepisy wtedy też jakieś były i normy zakładowe TPSA.

Wiem, że wątek nie o tym i ubolewam, że nie dostałeś odpowiedzi na czas, wystarczyło odpisać, że temat jest technicznie i prawnie trudny i organizacja nie ma przetartych scieżek w takim przypadku.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 17.07.2026 22:50:06 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8393775 sp6ryd pisze:
Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.

Czy dobrze odczytuję między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami ? i o to, że pzk nie ma twardych argumentów do ujęcia w piśmie pod którym chciałoby się podpisać, a dostęp do archiwalnych materiałów z 68 spraw utracony został wraz ze zmianą stosunku współpracy z jednym z członków prezydium ?

To tylko domysły, nie wiem więc piszę ,) może ktoś zweryfikuje


Tak, dobrze odczytujesz między wierszami, że chodzi o poziomą deltę powieszoną pomiędzy blokami
Co do reszty, możemy tylko gdybać


    so5km pisze:
      sp6ryd pisze:
      Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.

    Odpowiedż na nurtujące pytanie brzmi tak
      3Z3Z3Z pisze:

      Nie, nie odpowiem, bo w tym wątku nie chodzi o problem z antena, tylko o problem z PZK.



Oj mashoo mashoo, po co mam setny raz rozpisywać się o tym samym, skoro to w niczym nie pomoże?
Czytałem fora, blogi, grupy, discordy.
Pisałem na grupach, discordach, forach.
Nikt już nic bardziej odkrywczego mi nie napisze, niestety.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 16.07.2026 22:49:41 so5km http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8393352 sp6ryd pisze:
Za chwilę stuknie przysłowiowa,czwarta strona wątku. Widać że część z kolegów bardziej chce pomóc/przypiec związkowi niż sprawć by na pasmach była więcej o jedną, antena.

Odpowiedż na nurtujące pytanie brzmi tak
    3Z3Z3Z pisze:

    Nie, nie odpowiem, bo w tym wątku nie chodzi o problem z antena, tylko o problem z PZK.

]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 15.07.2026 10:35:54 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8392587 jfr pisze:
... Czytaj: tamto określenie raczej nie okazuje szacunku a bardziej pogardę. Dlatego napisałem, że nie dowierzam. Nie oceniam Twojej opinii ani odczuć, jedynie zauważam chłodno, że Twoje stwierdzenie jest wewnętrznie sprzeczne ergo nie trzyma się kupy.
Bądź tam sobie słoneczny tak jak lubisz.


Masz rację.
Przesadziłem z użyciem słowa "durne" i przepraszam czytających za jego użycie.

eno
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 15.07.2026 07:41:16 jfr http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8392471 jfr pisze:
    sp9eno pisze:

    Bo to mi sprawia większą przyjemność niż jakieś durne zawody.

Heh, jakoś nie do końca chce mi się wierzyć, że
    sp9eno pisze:

    ja to szanuję.





No cóż,nie wiem na czym opierasz swój sceptycyzm,
ale ja to szanuję.
Każdy może mieć przecież własne zdanie na każdy temat.
I ma prawo bronic swojego stanowiska za wszelka cenę.
To ze szanuje Twój sceptycyzm nie znaczy wcale, ze sie z nim zgadzam,
czy muszę zgadzać.

Nie szanuję tylko takich, co próbują mi wmawiać, że MUSZĘ pracować w zawodach bo Oni pracują.
Że muszę robić łączności, bo Oni je robią.
Że nie mogę pracować FT8, bo to dla nich jest "be", a jedyną emisja godna
prawdziwego krótkofalowca jest CW.

To dla mnie zabawa, a nie zawodowstwo.
Nie muszę mieć 300 krajów, nie muszę byc członkiem SPDXC,
NIC NIE MUSZĘ.
Żyję po swojemu, bawię się w krótkofalarstwo po swojemu i nikogo nie próbuje zmuszać aby mnie naśladował.

Chyba pomyliłeś mnie z kimś innym .

Słonecznie pozdrawiam.[/quote]
Raczej nie pomyliłem - Twojego posta zacytowałem, Ty odpisujesz.. na tym etapie jeszcze chyba wszystko ok? ,)
Nigdzie nie napisałem, że to czy tamto "musisz" albo że czegoś "nie możesz" - rób co lubisz. Mój post był prosty, krótki i składał się z jednego zdania, nie wierzę, że Cię przerosło jego zrozumienie. No ale spróbuję wyjaśnić analogią do tego wielkiego turnieju, który się właśnie odbywa w USA, wszystkie telewizje go transmitują a z ham radiem nie ma nic wspólnego. Otóż jest on mi kompletnie obojętny i w ogóle mnie nie interesuje co się tam dzieje ale nie nazywam go "durnym", zwłaszcza w obecności (czy w rozmowie z) ludzi, którzy daliby się za niego pokroić. Bo "szanuję". Czytaj: tamto określenie raczej nie okazuje szacunku a bardziej pogardę. Dlatego napisałem, że nie dowierzam. Nie oceniam Twojej opinii ani odczuć, jedynie zauważam chłodno, że Twoje stwierdzenie jest wewnętrznie sprzeczne ergo nie trzyma się kupy.
Bądź tam sobie słoneczny tak jak lubisz.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 14.07.2026 20:40:09 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8392278 jfr pisze:
    sp9eno pisze:

    Bo to mi sprawia większą przyjemność niż jakieś durne zawody.

Heh, jakoś nie do końca chce mi się wierzyć, że
    sp9eno pisze:

    ja to szanuję.





No cóż,nie wiem na czym opierasz swój sceptycyzm,
ale ja to szanuję.
Każdy może mieć przecież własne zdanie na każdy temat.
I ma prawo bronic swojego stanowiska za wszelka cenę.
To ze szanuje Twój sceptycyzm nie znaczy wcale, ze sie z nim zgadzam,
czy muszę zgadzać.

Nie szanuję tylko takich, co próbują mi wmawiać, że MUSZĘ pracować w zawodach bo Oni pracują.
Że muszę robić łączności, bo Oni je robią.
Że nie mogę pracować FT8, bo to dla nich jest "be", a jedyną emisja godna
prawdziwego krótkofalowca jest CW.

To dla mnie zabawa, a nie zawodowstwo.
Nie muszę mieć 300 krajów, nie muszę byc członkiem SPDXC,
NIC NIE MUSZĘ.
Żyję po swojemu, bawię się w krótkofalarstwo po swojemu i nikogo nie próbuje zmuszać aby mnie naśladował.

Chyba pomyliłeś mnie z kimś innym .

Słonecznie pozdrawiam.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 14.07.2026 15:43:39 jfr http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8392146 sp9eno pisze:

Bo to mi sprawia większą przyjemność niż jakieś durne zawody.

Heh, jakoś nie do końca chce mi się wierzyć, że
    sp9eno pisze:

    ja to szanuję.



]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 14.07.2026 14:42:20 sp6ryd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8392105 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 21:01:12 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391767 SP6DVP pisze:
    sp9eno pisze:


    Czytasz "AKI",widzisz "DVP".
    Jak bliźnięta z Syjamu zrośnięte w miejscu zwanym PKI.
    Jeden mówi "A", drugi natychmiast odpowiada "B".
    Najwyraźniej maja się "ku sobie". A przynajmniej jeden ku drugiemu.


...no bo trzeba tępić takie zachowania na pki ...a tak na marginesie czy pracowaliście ( SP9ENO i SP9AKI ) w WRTC IARU 2026 ???
może daliście punkty naszej reprezentacji PZK z pod znaku SN0HQ ??????


Po pierwsze- mógłbyś wreszcie nauczyć sie cytować na PKI.
Choć w zasadzie to podejrzewam, że potrafisz.
Tylko wolisz zachowywać się jak śmierdzący leń i niechluj, wiec robisz byle jak.
Gdybyś nie kumał, to jest to lekceważenie czytających/pomijając mnie oczywiście/

Po drugie-nie ma obowiązku bawić się w jakieś WRTC, wiec w tym czasie piłem kawę i lutowałem.
Bo to mi sprawia większą przyjemność niż jakieś durne zawody.
Oczywiście, jeśli kogoś to pasjonuje, to ja to szanuję.
Ale dla mnie to strata czasu.

Czy nie napisałem zbyt zawile?
Słonecznie pozdrawiam

]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 17:51:43 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391709 sp9aki pisze:
"Burek Długowłosy" społecznie dbał na tym Forum o interesy swojego bydgoskiego pana,
który nie zniżał się, aby pisać tu posty.
Możliwe, że nawet nie zauważył wyautowanie swojego idiola ze składu prezydium ZG PZK
w nieodległej przeszłości.

Nadal chce przewodniczyć sforze najwierniejszych towarzyszy?


.


.


Przestań ujadać ...a co Ty już jesteś łysy ...złego szamponu używałeś
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 13:54:51 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391605 SP2LIG pisze:
jakubeł, kiedy ty przestaniesz siać zadymę na tym forum ????????
Co twój post który spłodzisz to tylko jad i wszelkie inne toksyny, opamiętaj się chłopie.
Chyba z krótkich gaci już wyrosłeś.
___________
Greg SP2LIG



Grek, nie przesadzaj!


.


]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 13:45:13 SP2LIG http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391604 Co twój post który spłodzisz to tylko jad i wszelkie inne toksyny, opamiętaj się chłopie.
Chyba z krótkich gaci już wyrosłeś.
___________
Greg SP2LIG]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 12:55:48 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391592 który nie zniżał się, aby pisać tu posty.
Możliwe, że nawet nie zauważył wyautowanie swojego idiola ze składu prezydium ZG PZK
w nieodległej przeszłości.

Nadal chce przewodniczyć sforze najwierniejszych towarzyszy?


.


.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 12:44:15 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391586 SP6DVP pisze:
    sp9aki pisze:
    Podobna historia zaszła ok. 2010 roku w Szczecinie, jeszcze za czasów
    świetności SSR Manufaktura.

    Zainteresowany powiadomił kol. SP2JMR-a o swoich kłopotach antenowych,
    w rezultacie SP2JMR obiecał poprzeć tę sprawę poprzez "trzymanie kciuków".

    Został obwołany na wspomnianym wyżej Forum tow."Kciukowym", albowiem
    każdy sposób jest dobrym, o ile prowadzi on nas do celu.


    .


Jakubek co Ty wypisujesz ...w dalszym ciągu brniesz w swoich bzdurach
a może urojeniach.....co Ci ten Piotr SP2JMR zrobił, że go tak od wieków ,,atakujesz'' ??
Ty masz jakąś obsesję na jego punkcie czy mu zazdrościsz tych funkcji
w Polskim Związku Krótkofalowców ...a może mu zazdrościsz, że jest prawdziwym
krótkofalowcem (w przeciwieństwie do Ciebie) z krwi i kości i ma osiągnięcia ..jest aktywny na pasmach,
jest jednym z operatorów SN0HQ.
I z tego co dobrze pamiętam nawet jako prezes dawno temu ( jak na początku ) opluwałeś
to nasze PZK zapraszał Ciebie na posiedzenie prezydium ZG PZK , abyś
przedstawił ,,swoje żale'' i co nie przyjechałeś bo się po prostu bałeś spojrzeć
jemu ( Piotrowi SP2JMR) i pozostałym członkom prezydium PZK w oczy.
To jest cała prawda o Tobie ..jesteś mocny w gębie tu na tym PKI...byłeś jesteś i zostaniesz
zapamiętany jako wielki nieudacznik i troll w środowisku krótkofalarskim. Amen


Czytasz "AKI",widzisz "DVP".
Jak bliźnięta z Syjamu zrośnięte w miejscu zwanym PKI.
Jeden mówi "A", drugi natychmiast odpowiada "B".
Najwyraźniej maja się "ku sobie". A przynajmniej jeden ku drugiemu. [/quote]

...no bo trzeba tępić takie zachowania na pki ...a tak na marginesie czy pracowaliście ( SP9ENO i SP9AKI ) w WRTC IARU 2026 ???
może daliście punkty naszej reprezentacji PZK z pod znaku SN0HQ ??????]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 13.07.2026 10:28:36 SP6IX http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391560 SP6DVP pisze:


Jakubek co Ty wypisujesz ...w dalszym ciągu brniesz w swoich bzdurach
a może urojeniach.....co Ci ten Piotr SP2JMR zrobił, że go tak od wieków ,,atakujesz'' ??
Ty masz jakąś obsesję na jego punkcie czy mu zazdrościsz tych funkcji
w Polskim Związku Krótkofalowców ...a może mu zazdrościsz, że jest prawdziwym
krótkofalowcem (w przeciwieństwie do Ciebie) z krwi i kości i ma osiągnięcia ..jest aktywny na pasmach,
jest jednym z operatorów SN0HQ.


Nie on jeden na niego (jmr) się wścieka ,to człowiek wielu talentów i chce być wszędzie ,sam mam do niego zadrę ale ja już kończę swoją drogę życiową więc nie będę się wywnętrzał nad nim.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 12.07.2026 17:24:23 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391351 SP6DVP pisze:
    sp9aki pisze:
    Podobna historia zaszła ok. 2010 roku w Szczecinie, jeszcze za czasów
    świetności SSR Manufaktura.

    Zainteresowany powiadomił kol. SP2JMR-a o swoich kłopotach antenowych,
    w rezultacie SP2JMR obiecał poprzeć tę sprawę poprzez "trzymanie kciuków".

    Został obwołany na wspomnianym wyżej Forum tow."Kciukowym", albowiem
    każdy sposób jest dobrym, o ile prowadzi on nas do celu.


    .


Jakubek co Ty wypisujesz ...w dalszym ciągu brniesz w swoich bzdurach
a może urojeniach.....co Ci ten Piotr SP2JMR zrobił, że go tak od wieków ,,atakujesz'' ??
Ty masz jakąś obsesję na jego punkcie czy mu zazdrościsz tych funkcji
w Polskim Związku Krótkofalowców ...a może mu zazdrościsz, że jest prawdziwym
krótkofalowcem (w przeciwieństwie do Ciebie) z krwi i kości i ma osiągnięcia ..jest aktywny na pasmach,
jest jednym z operatorów SN0HQ.
I z tego co dobrze pamiętam nawet jako prezes dawno temu ( jak na początku ) opluwałeś
to nasze PZK zapraszał Ciebie na posiedzenie prezydium ZG PZK , abyś
przedstawił ,,swoje żale'' i co nie przyjechałeś bo się po prostu bałeś spojrzeć
jemu ( Piotrowi SP2JMR) i pozostałym członkom prezydium PZK w oczy.
To jest cała prawda o Tobie ..jesteś mocny w gębie tu na tym PKI...byłeś jesteś i zostaniesz
zapamiętany jako wielki nieudacznik i troll w środowisku krótkofalarskim. Amen


Czytasz "AKI",widzisz "DVP".
Jak bliźnięta z Syjamu zrośnięte w miejscu zwanym PKI.
Jeden mówi "A", drugi natychmiast odpowiada "B".
Najwyraźniej maja się "ku sobie". A przynajmniej jeden ku drugiemu. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 11.07.2026 04:46:52 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391116 sp9aki pisze:
Podobna historia zaszła ok. 2010 roku w Szczecinie, jeszcze za czasów
świetności SSR Manufaktura.

Zainteresowany powiadomił kol. SP2JMR-a o swoich kłopotach antenowych,
w rezultacie SP2JMR obiecał poprzeć tę sprawę poprzez "trzymanie kciuków".

Został obwołany na wspomnianym wyżej Forum tow."Kciukowym", albowiem
każdy sposób jest dobrym, o ile prowadzi on nas do celu.


.


Jakubek co Ty wypisujesz ...w dalszym ciągu brniesz w swoich bzdurach
a może urojeniach.....co Ci ten Piotr SP2JMR zrobił, że go tak od wieków ,,atakujesz'' ??
Ty masz jakąś obsesję na jego punkcie czy mu zazdrościsz tych funkcji
w Polskim Związku Krótkofalowców ...a może mu zazdrościsz, że jest prawdziwym
krótkofalowcem (w przeciwieństwie do Ciebie) z krwi i kości i ma osiągnięcia ..jest aktywny na pasmach,
jest jednym z operatorów SN0HQ.
I z tego co dobrze pamiętam nawet jako prezes dawno temu ( jak na początku ) opluwałeś
to nasze PZK zapraszał Ciebie na posiedzenie prezydium ZG PZK , abyś
przedstawił ,,swoje żale'' i co nie przyjechałeś bo się po prostu bałeś spojrzeć
jemu ( Piotrowi SP2JMR) i pozostałym członkom prezydium PZK w oczy.
To jest cała prawda o Tobie ..jesteś mocny w gębie tu na tym PKI...byłeś jesteś i zostaniesz
zapamiętany jako wielki nieudacznik i troll w środowisku krótkofalarskim. Amen ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 10.07.2026 22:02:41 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391104 świetności SSR Manufaktura.

Zainteresowany powiadomił kol. SP2JMR-a o swoich kłopotach antenowych,
w rezultacie SP2JMR miał poprzeć tę sprawę poprzez "trzymania kciuków".

Został obwołany na wspomnianym wyżej Forum tow."Kciukowym", albowiem
każdy sposób jest dobrym, o ile prowadzi on do celu.


.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 10.07.2026 21:04:53 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391095 sp3slu pisze:
Gdy byłeś nieobecny, trochę wody na Twój młyn się polało, prawda ?
W jaki sposób zapytywać organa statutowe stowarzyszenia, to ENO wiesz, nawet wybudzony nad ranem.
Oraz jak się ma do tego forum SP7PKI, nazywane przez Ciebie "zwykłym mordobiciem".
Patrząc bez stosownego dystansu: wyprowadzasz na manowce sfrustrowanego 3x 3Z.


Tak naprawdę byłem nieobecny „jednostronnie”.
Czyli czytałem prawie na bieżąco. Tylko nie pisałem.
Twoja ironia z młynem jest uważam nieuzasadniona.
Zawsze byłem krytyczny, ale też uzasadnione uwagi pod moim adresem
przyjmowałem z pokorą.
Nie jestem ani święty, ani nieomylny.

Masz rację, jestem prawie ortodoksyjnym zwolennikiem przestrzegania procedur.
Ale tez wiem doskonale, że procedury w PZK się „nie przyjęły”.
Albo inaczej, przyjęły się niestety w większości przypadków
TYLKO W JEDNĄ STRONĘ.
Czyli członek w kontaktach z Organizacją procedur przestrzegać MUSI,
a Organizacja w kierunku członka już niekoniecznie.
Wtedy najczęściej działa stara wypróbowana zasada :”nie mam pańskiego płaszcza…”.
Ja to wiem niestety z autopsji, z własnego doświadczenia.

I wtedy kiedy reakcja Organizacji, a konkretnie konkretnego „urzędnika” jest
typu „nie mam pańskiego płaszcza…” lub „ możesz mi naskoczyć” , to człowiek
najczęściej w swojej bezsilności pisze na PKI lub Fejsie .

Zdarza się, też taka sytuacja jak u Canisa. Na początku pełen zapału wygrał
sprawę w Sądzie. Ale to zabolało finansowo Organizację a nie konkretnego „urzędnika”.
On za to stracił trochę czasu.
Gdyby takie pogrywanie przez „urzędników” Organizacji kosztowało
50 tyś. to efekt byłby piorunujący.
Ale nie kosztuje i „urzędnicy” Organizacji mogą olewać wszystkich.

Przypominam Ci Jurku, ze Mirek SQ2JDM napisał tak:
„Widzę, że totalnie nie zrozumiałeś w czym z PZK mam problem. Sekretarz PZK obiecał "za parę dni po weekendzie" pismo, zaczął mnie olewać, nie odpisywać zupełnie na maile. Na skargę komisja rewizyjna do dziś nie odpisała. Gdybym na starcie dostał informacje "nie jesteśmy w stanie Ci pomóc" - to super, byłbym nawet zadowolony z takiej odpowiedzi, ale nie z olewania przez kilka miesięcy pomimo obietnicy.”


Czyli wypełnił procedurę, a SEKRETARZ PZK NIE.
Potem jeszcze był GKR i dopiero wtedy Facebook i PKI.

Trawestując komentarz ze znanego filmu, można stwierdzić:
Ja tu widzę siostry/koledzy/, że wy niezły burdel macie w tym swoim archeo/PZK/! (J.Machulski - Seksmisja 1984)

Słonecznie pozdrawiam.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 10.07.2026 15:33:17 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8391066 W jaki sposób zapytywać organa statutowe stowarzyszenia, to ENO wiesz, nawet wybudzony nad ranem.
Oraz jak się ma do tego forum SP7PKI, nazywane przez Ciebie "zwykłym mordobiciem".
Patrząc bez stosownego dystansu: wyprowadzasz na manowce sfrustrowanego 3x 3Z.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 10.07.2026 11:53:23 sp9eno http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8390971 sp8mrd pisze:

... Canis, wybacz szczerość trollu - jak nie pomagasz, to spadaj na drzewo!


„W internecie: To użytkownik, który celowo zamieszcza obraźliwe lub prowokacyjne treści, by wywołać kłótnie i zwrócić na siebie uwagę.”

Widzę, ze u „ OMC nestora polskiego krótkofalarstwa” puściły nerwy i stracił swoją erudycję.
Znaczy się „prawda w oczy kole” a raczej ukłuła .

    sp3slu pisze:

    Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj źródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

    Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.

    " ... mam wszytko w kompie."

    Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.


Jurku, nie napiszę „puknij się w łeb” tylko „skocz po rozum do głowy” i poinformuj czytających w którym miejscu na stronie PZK ta uchwała z 2003 jest zamieszczona.
Bo wygląda na to, ze jest ona tajna/poufne i do zastosowania przez tylko „przez znajomych obecnego królika”.
A jeśli nie jest, to jako GKRowiec spowoduj umieszczenie tego dokumentu na stronie organizacji. Możesz tez udostępnić dostęp do swojego komputera w sieci.


    3Z3Z3Z pisze:

    Piękne statystyki z przeszłości i cytaty z 2018 roku, tylko co one mają wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością?

    Skoro już wywołałeś temat "obecnego Prezydium i zespołu fachowców", to spójrzmy na te "standardy" w praktyce:
    * Od listopada czekam na to, co zostało mi obiecane "za parę dni". Minęło już ponad pół roku. To jest to wasze nowe, profesjonalne podejście i wsparcie w trudnych sprawach? Zwykłe mydlenie oczu i niedotrzymywanie słowa.
    * Skoro sam jesteś członkiem GKR, to powinieneś stać na straży statutu i porządku w tym stowarzyszeniu. Tymczasem oficjalna skarga, którą złożyłem, została przez Was totalnie olana i zamieciona pod dywan.

    Łatwo rzucać historycznymi zasługami i pisać o "pracy nad nowym podejściem" na forum, kiedy rzeczywistość pokazuje ignorowanie członków i totalną opieszałość. Zamiast kazać innym puknąć się w łeb, zacznijcie w końcu rozliczać samych siebie z obietnic i obowiązków, na które przecież idą nasze składki. Co masz na to do powiedzenia jako członek GKR?


Drogi Jurku SP3SLU,
nie wiem czy wiesz, ale w cywilizowanym świecie jest taki dziwny zwyczaj odpowiadania
na otrzymaną korespondencję.
Brak jakiejkolwiek odpowiedzi najczęściej oznacza totalne lekceważenie pytającego.
Dużo lepsza jest jakakolwiek zdawkowa odpowiedź, nawet typu „pocałuj nas w zadek”,
niż lekceważący brak odpowiedzi.
Na wszelki wypadek powtórzę pytanie pytającego:
Co masz na to do powiedzenia jako członek GKR? /na pytania zadane Ci wcześniej/

Bądźcie słoneczni
eno
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 03.07.2026 17:59:39 SP6DVP http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8389024 sp9aki pisze:
    sp8mrd pisze:


    Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci
    mając "machinę urzędniczą",


    a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK.



Moje pytanie do MaRuDy:

- czy wraz z ustaniem sekretarzowania w Prezydium ZG PZK przez kol. Piotra SP2JMR-a nastąpił
powrót do jedynie społecznej funkcji Sekretarza prezydium ZG PZK, czy jednak nadal pozostał
tam etat?

.


a co jakubek chciałeś się załapać na jakiś etat ??? ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 03.07.2026 12:05:21 sp9aki http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388921 sp8mrd pisze:


Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci
mając "machinę urzędniczą",


a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK.



Moje pytanie do MaRuDy:

- czy wraz z ustaniem sekretarzowania w Prezydium ZG PZK przez kol. Piotra SP2JMR-a nastąpił
powrót do jedynie społecznej funkcji Sekretarza prezydium ZG PZK, czy jednak nadal pozostał
etat?

.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 03.07.2026 11:40:12 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388915 sq8mxs pisze:
....Napiszcie jeszcze o powodzi .... proszę .... ...



Do sądu podam buca
Że telewizję zakłóca
I nic mnie to nie obchodzi
Że pomógł nam podczas powodzi


(z pamięci, według fraszek krótkofalarskich autorstwa Michała Emlera SP2SCH)]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 22:53:54 sq8mxs http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388841 sp8mrd pisze:
    sp3slu pisze:
    Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj zródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

    Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.

    W roku 2018 pisał Piotr SP2JMR - wówczas Sekretarz ZG PZK. Pogrubienie tekstu moje SP3SLU:

    "Spraw antenowych którymi się zajmowałem przez 17 lat jest łącznie z tą którą mam teraz na rozkładzie 68. Przed sądami stawałem jako strona wspomagająca lub jako świadek 9 razy.

    Większość z 67 spraw zakończyła się pomyślnie. Czasem ktoś sam zrezygnował z walki o anteny jak się dowiedział, że niestety musi stawać przeciwko współmieszkańcom (wspólnota lub SM). Tyle informacji... mam wszytko w kompie."


    Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.

Dziękuję Jurku za te dane.
Kiedyś Piotr mi o tym mówił i przesłał, ale nie znalazłem tego, aby wstawić chcąc konkretnie pomóc Autorowi.
Dlatego zapytałem czy kontaktował się z Piotrem SP2JMR, podałem dla ułatwienia adres e-mail do Piotra.
Niestety uparty jest i ztego, co napisał nie chodzi Mu o załatwienie swoich problemów z zarządcą, tylko o wykazanie, że my członkowie PZK nic dla niego nie robimy, więc się wypisze z PZK i opisze to publicznie na "całym świecie".
Nic na to Jurku nie poradzimy, szkoda czasu.
Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci mając "machinę urzędniczą",
a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK.


Napiszcie jeszcze o powodzi .... proszę ....

nie mogłem się oprzeć bywam tu ... ostatnio nigdy, ale gdzieś tam w ereresach mi się tytuł spodobał]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 20:47:44 sp8mrd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388830 sp3slu pisze:
Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj zródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.

W roku 2018 pisał Piotr SP2JMR - wówczas Sekretarz ZG PZK. Pogrubienie tekstu moje SP3SLU:

"Spraw antenowych którymi się zajmowałem przez 17 lat jest łącznie z tą którą mam teraz na rozkładzie 68. Przed sądami stawałem jako strona wspomagająca lub jako świadek 9 razy.

Większość z 67 spraw zakończyła się pomyślnie. Czasem ktoś sam zrezygnował z walki o anteny jak się dowiedział, że niestety musi stawać przeciwko współmieszkańcom (wspólnota lub SM). Tyle informacji... mam wszytko w kompie."


Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.

Dziękuję Jurku za te dane.
Kiedyś Piotr mi o tym mówił i przesłał, ale nie znalazłem tego, aby wstawić chcąc konkretnie pomóc Autorowi.
Dlatego zapytałem czy kontaktował się z Piotrem SP2JMR, podałem dla ułatwienia adres e-mail do Piotra.
Niestety uparty jest i ztego, co napisał nie chodzi Mu o załatwienie swoich problemów z zarządcą, tylko o wykazanie, że my członkowie PZK nic dla niego nie robimy, więc się wypisze z PZK i opisze to publicznie na "całym świecie".
Nic na to Jurku nie poradzimy, szkoda czasu.
Niech się wypisze i nie płacze, że majątek płaci na PZK, który rzekomo na nim się bogaci mając "machinę urzędniczą",
a nie społeczne funkcje Prezydium, GKR, ZG PZK. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 15:06:36 SP6IX http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388774 sp9wlc pisze:
    SP6IX pisze:
    Koledzy a co zrobić kiedy ma się podeszły wiek i nie bardzo zdrowie ,"czas dla mnie to rarytas" wy piszecie o utarczkach ze spółdzielnią czy w spólnotą (a wystarczy jeden mądrzejszy co wie wszystko i jest np: w Gminie inż od spraw nie potrzebnych).A ja mam już czas ograniczony i nie wiem czy dożyję do zmiany świadomości że urzędnik jest dla mnie nie ja dla niego ,to on powinien być pomocny ale tak nie jest i długo nie będzie bo mentalności nie da się zmienić od tak !!.I tu jest problem to samo jest i było w pzk i choć to "społecznicy" to jakoś nie można ich oderwać od naszego korytka a wiem co piszę bo w pzk byłem przez 30 lat (za komuny i t/z demokracji) dlatego już nie jestem i nie będę a dobija 60lat zabawy w krótkofalarstwo.


Grzesiu wiek nie ma znaczenia
Gwarancji na jutrzejszy dzień mamy tyle samo.
Niestety


W moim przypadku ma ,przy moich chorobach gdzie zawał to moment nie mogę tak długo czekać dzień jest krótki i może być ostatni do tego nawet lekarze i rodzina nie pozwalają mi prowadzić samochodu a o samodzielnym wyjeździe w teren nie ma mowy ,to co mam robić to boli więcej jak utrata pieniędzy.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 13:52:40 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388762 sp3slu pisze:
    sq3llh pisze:
    Poważnie? Teraz to odkryłeś? Ja wiem od dawna że pzk nikomu nie pomogło. Chyba,że swoim bliskim. Są tylko po ro by kasę brać. Ja nie należę i nie zamierzam ,bo nie są nam aż rąk potrzebnie to że za ich lekka pomocą,a raczej wsparciem finansowym innych, przepchną jakiś wpis w ustawie to tylko tyle. Tam liczy się kasa i tylko kasa Nic po ,a tym . A jak ktoś jest zapisany. To tylko jest rubryką w tabelce.

    Umies liczyć, licz na siebie. Nawet prawników którzy jakoś pomogą ci ogarnąć prawo budowlane też musiz szukać. Albo liczyć na życzliwość urzędasów.





Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj zródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.


W roku 2018 pisał Piotr SP2JMR - wówczas Sekretarz ZG PZK. Pogrubienie tekstu moje SP3SLU:
"Spraw antenowych którymi się zajmowałem przez 17 lat jest łącznie z tą którą mam teraz na rozkładzie 68. Przed sądami stawałem jako strona wspomagająca lub jako świadek 9 razy.

Większość z 67 spraw zakończyła się pomyślnie. Czasem ktoś sam zrezygnował z walki o anteny jak się dowiedział, że niestety musi stawać przeciwko współmieszkancom (wspólnota lub SM). Tyle informacji... mam wszytko w kompie."


Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.






Piękne statystyki z przeszłości i cytaty z 2018 roku, tylko co one mają wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością?

Skoro już wywołałeś temat "obecnego Prezydium i zespołu fachowców", to spójrzmy na te "standardy" w praktyce:
* Od listopada czekam na to, co zostało mi obiecane "za parę dni". Minęło już ponad pół roku. To jest to wasze nowe, profesjonalne podejście i wsparcie w trudnych sprawach? Zwykłe mydlenie oczu i niedotrzymywanie słowa.
* Skoro sam jesteś członkiem GKR, to powinieneś stać na straży statutu i porządku w tym stowarzyszeniu. Tymczasem oficjalna skarga, którą złożyłem, została przez Was totalnie olana i zamieciona pod dywan.

Łatwo rzucać historycznymi zasługami i pisać o "pracy nad nowym podejściem" na forum, kiedy rzeczywistość pokazuje ignorowanie członków i totalną opieszałość. Zamiast kazać innym puknąć się w łeb, zacznijcie w końcu rozliczać samych siebie z obietnic i obowiązków, na które przecież idą nasze składki. Co masz na to do powiedzenia jako członek GKR?]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 10:05:25 sq3llh http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388720 sp3slu pisze:
    sq3llh pisze:
    Poważnie? Teraz to odkryłeś? Ja wiem od dawna że pzk nikomu nie pomogło. Chyba,że swoim bliskim. Są tylko po ro by kasę brać. Ja nie należę i nie zamierzam ,bo nie są nam aż rąk potrzebnie to że za ich lekka pomocą,a raczej wsparciem finansowym innych, przepchną jakiś wpis w ustawie to tylko tyle. Tam liczy się kasa i tylko kasa Nic po ,a tym . A jak ktoś jest zapisany. To tylko jest rubryką w tabelce.

    Umies liczyć, licz na siebie. Nawet prawników którzy jakoś pomogą ci ogarnąć prawo budowlane też musiz szukać. Albo liczyć na życzliwość urzędasów.





Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj zródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.


W roku 2018 pisał Piotr SP2JMR - wówczas Sekretarz ZG PZK. Pogrubienie tekstu moje SP3SLU:
"Spraw antenowych którymi się zajmowałem przez 17 lat jest łącznie z tą którą mam teraz na rozkładzie 68. Przed sądami stawałem jako strona wspomagająca lub jako świadek 9 razy.

Większość z 67 spraw zakończyła się pomyślnie. Czasem ktoś sam zrezygnował z walki o anteny jak się dowiedział, że niestety musi stawać przeciwko współmieszkancom (wspólnota lub SM). Tyle informacji... mam wszytko w kompie."


Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.






Sam Pan się weź i porządnie puknij .

Gdy ja,zaczynałem plan 20 lat temu ,też wysłałem maila ,też dzwoniłem w kwestii wyjaśnień, co i jak zrobic by uporać się z uwczesnym ABM w,sprawie antenowych a byłem członkiem pzk i co? Olali temat, olali mnie zero poklmocy jakiej kowliek . Więc czaruj to może swieżaków . Koniec końców był taki ze sam wszystko załatwiłem. I zajelo mi to pół roku . A odpowiedzi od pzk do nią dzisiejszego nie dostałem. Ale składnie przyjęli z radością.
Teraz mógł bym mieć problem z konserwartorem zabytków. Ale mam to gdzieś i działam na własną rękę.

Mało tego. Z kim bym nie rozmawiał na temat pzk ,każdy ma to samo zdanie. Nie pomagają jak już to swoim .
Nie spodobała siw moja odpowiedź? Ego urazone ? Trudno. Prawda zawsze boli. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 09:24:10 so5km http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388715 3Z3Z3Z pisze:

Nie, nie odpowiem, bo w tym wątku nie chodzi o problem z antena, tylko o problem z PZK.


No ale ludzie próbowali pomóc, ale jak sam autor stwierdza nie chodzi o anteny.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 08:38:53 jfr http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388709 sp8mrd pisze:
jak nie pomagasz, to spadaj na drzewo!

A to jest uniwersalne, czy tylko w niektórych, szczególnych relacjach?

]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 02.07.2026 05:49:37 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388669 SP6IX pisze:
Koledzy a co zrobić kiedy ma się podeszły wiek i nie bardzo zdrowie ,"czas dla mnie to rarytas" wy piszecie o utarczkach ze spółdzielnią czy w spólnotą (a wystarczy jeden mądrzejszy co wie wszystko i jest np: w Gminie inż od spraw nie potrzebnych).A ja mam już czas ograniczony i nie wiem czy dożyję do zmiany świadomości że urzędnik jest dla mnie nie ja dla niego ,to on powinien być pomocny ale tak nie jest i długo nie będzie bo mentalności nie da się zmienić od tak !!.I tu jest problem to samo jest i było w pzk i choć to "społecznicy" to jakoś nie można ich oderwać od naszego korytka a wiem co piszę bo w pzk byłem przez 30 lat (za komuny i t/z demokracji) dlatego już nie jestem i nie będę a dobija 60lat zabawy w krótkofalarstwo.

Grzesiu wiek nie ma znaczenia
Gwarancji na jutrzejszy dzień mamy tyle samo.
Niestety]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 18:03:45 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388617 sp8mrd pisze:
Zrozumiałem i chciałem Ci pomóc, ale widać nie zrozumiałeś nawet tego fragmentu:
„Nawet sam Prezes PZK (SP5E) potrafi zadzwonić, przeprosić, zadeklarować przez telefon, że „problem zostanie załatwiony”, po czym machina urzędnicza i tak całkowicie człowieka lekceważy.”
To zdanie świadczyć może o braku Twojej wiedzy na temat podstaw funkcjonowania Stowarzyszenia jakim jest PZK.
Jakaż to „machina urzędnicza” Ciebie lekceważy?
Nie ma takiej w PZK. Dlatego Prezes Ciebie przeprasza, bo jako społecznik, który zgodził się być wybranym na tę funkcję w PZK, podobnie jak pozostali wybrani członkowie Prezydium PZK, pracujący w każdym tygodniu wiele godzin za darmo na rzecz PZK, a nie jako opłacana "urzędnicza machina", nie dają rady ogarnąć wielu spraw ważniejszym niż Twoja.
Takie są fakty, nie mamy funduszy na zatrudnienie specjalisty – prawnika, więc szukamy pośród nas pomocy.


Czy odpowiesz na moje pytania?

Canis, wybacz szczerość trollu - jak nie pomagasz, to spadaj na drzewo!


Nie, nie odpowiem, bo w tym wątku nie chodzi o problem z antena, tylko o problem z PZK. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 17:26:43 SP6IX http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388612 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 17:19:54 sp8mrd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388611 „Nawet sam Prezes PZK (SP5E) potrafi zadzwonić, przeprosić, zadeklarować przez telefon, że „problem zostanie załatwiony”, po czym machina urzędnicza i tak całkowicie człowieka lekceważy.”
To zdanie świadczyć może o braku Twojej wiedzy na temat podstaw funkcjonowania Stowarzyszenia jakim jest PZK.
Jakaż to „machina urzędnicza” Ciebie lekceważy?
Nie ma takiej w PZK. Dlatego Prezes Ciebie przeprasza, bo jako społecznik, który zgodził się być wybranym na tę funkcję w PZK, podobnie jak pozostali wybrani członkowie Prezydium PZK, pracujący w każdym tygodniu wiele godzin za darmo na rzecz PZK, a nie jako opłacana "urzędnicza machina", nie dają rady ogarnąć wielu spraw ważniejszym niż Twoja.
Takie są fakty, nie mamy funduszy na zatrudnienie specjalisty – prawnika, więc szukamy pośród nas pomocy.


Czy odpowiesz na moje pytania?

Canis, wybacz szczerość trollu - spadaj na drzewo! ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 14:40:36 canis_lupus http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388568 3Z3Z3Z pisze:


Widzę, że totalnie nie zrozumiałeś w czym z PZK mam problem.


Wierz mi, doskonale zrozumiał. Ale to mu nie przeszkadza. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 13:41:42 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388555 sp8mrd pisze:
Witam Mirosławie SQ2JDM

Uff, chyba gorąco robi swoje i moim zdanie zupełnie niepotrzebnie sprowokowałeś bicie piany na publicznym forum. Czy Twoje żądania wobec Prezydium ZG PZK, a nie PZK i groźby „skieruję swoje działania w kierunku nagłośnienia całej sytuacji na forach środowiskowych ogólnopolskich i międzynarodowych" dobrze przemyślałeś?
Jeśli masz zamiar skompromitować siebie, to napisz. Ja odradzam.
Pomyśl jaką szkodę możesz wyrządzić PZK, czyli nam – wszystkim członkom PZK, którzy go tworzą, mając pretensję do niektórych członków Prezydium PZK i GKR?
Napisałeś:
„Nawet sam Prezes PZK (SP5E) potrafi zadzwonić, przeprosić, zadeklarować przez telefon, że „problem zostanie załatwiony”, po czym machina urzędnicza i tak całkowicie człowieka lekceważy.”
To zdanie świadczyć może o braku Twojej wiedzy na temat podstaw funkcjonowania Stowarzyszenia jakim jest PZK.
Jakaż to „machina urzędnicza” Ciebie lekceważy?
Nie ma takiej w PZK. Dlatego Prezes Ciebie przeprasza, bo jako społecznik, który zgodził się być wybranym na tę funkcję w PZK, podobnie jak pozostali wybrani członkowie Prezydium PZK, pracujący w każdym tygodniu wiele godzin za darmo na rzecz PZK, a nie jako opłacana "urzędnicza machina", nie dają rady ogarnąć wielu spraw ważniejszym niż Twoja.
Takie są fakty, nie mamy funduszy na zatrudnienie specjalisty – prawnika, więc szukamy pośród nas pomocy.

Moim zdaniem w sposób zdawkowy opisałeś swój problem (za mało szczegółów), więc zanim podejmiesz decyzję co dalej z PZK, proszę odpowiedz na pytania:
- czy zapytałeś w swoim OT-PZK Prezesa i członków Zarządu OT, kolegów zajmujących np. budową anten, lub lokalnym klubie o ten swój problem?
- czy napisałeś do sekretariatu PZK lub wprost na adres Piotra: SP2JMR@pzk.org.pl? – Piotr posiada materiały z wielu lat, z wcześniejszej, skutecznej pomocy PZK w tej tematyce i bez problemu wysyła, ale może być tak, że Twojego problemu jeszcze nie było wcześniej, a może był i temat jest do załatwienia szybko,
- czy napisałeś na forum PKI o tym swoim problemie opisując go szczegółowo - po wcześniejszym sprawdzeniu czy taki temat nie był już opisywany?
- czy spróbowałeś poszukać w wyszukiwarce Google, co na ten temat jest w Internecie?
- czy zapytałeś AI o to samo?
Wystarczy np. w Gemini wpisać prompt:
Jestem krótkofalowcem, posiadam opłacone Pozwolenie radiowe i Uprawnienia operatorskie wydane przez UKE w Warszawie. Mam problem z zarządcą budynku, która wg mnie bezprawnie oczekuje ode mnie zarządca wymyślił absurdalne wymogi (prawa autorskie architekta do budynku itp.). Co mogę zrobić, aby móc postawić na dachu antenę i cieszyć się swoim hobby?
Zrobiłem to i w 3 sekundy otrzymałem obszerny opis z wykazem przepisów, które niekoniecznie są korzystne dla Ciebie.
Na przykład przy tak małej informacji jaką podałeś:
Kwestia praw autorskich architekta bywa przez zarządców nadużywana, ale w pewnych sytuacjach (np. budynki o unikalnej architekturze) może stanowić realną przeszkodę prawną dla zmian fasady lub dachu.
Mało tego, AI zaproponuje Ci strategię działania wobec zarządcy i grzecznie zapyta o szczegóły problemu.

Mam nadzieję, że trochę Ci pomogłem.
Nie jesteś pierwszym, który z takimi kłopotami się borykał.
W moim przypadku szukałem pomocy tak, jak to opisałem (nie było AI) i w końcu postawiłem wieżę - opłacając architekta i uzyskanie pozwolenia na jej budowę (ponad 3 000 zł w 2010 r.).

Życzę Ci cierpliwości dla „urzędniczej machiny zarządczej” Twojego budynku”!
Pisz do Zarządcy konkretnie, powołując się na konkretne przepisy prawa i unikając ocen, sugerowania, domysłów.
Pamiętaj, w ostateczności, użyj groźby skierowania sprawy do sądu i kosztów jakimi mogą być obciążeni po jej przegraniu
Przy konkretnych i jasnych przepisach prawa, czasem to działa błyskawicznie.
Powodzenia!


Widzę, że totalnie nie zrozumiałeś w czym z PZK mam problem. Sekretarz PZK obiecał "za parę dni po weekendzie" pismo, zaczął mnie olewać, nie odpisywać zupełnie na maile. Na skargę komisja rewizyjna do dziś nie odpisała. Gdybym na starcie dostał informacje "nie jesteśmy w stanie Ci pomóc" - to super, byłbym nawet zadowolony z takiej odpowiedzi, ale nie z olewania przez kilka miesięcy pomimo obietnicy.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 12:36:22 sp8mrd http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388539
Uff, chyba gorąco robi swoje i moim zdanie zupełnie niepotrzebnie sprowokowałeś bicie piany na publicznym forum. Czy Twoje żądania wobec Prezydium ZG PZK, a nie PZK i groźby „skieruję swoje działania w kierunku nagłośnienia całej sytuacji na forach środowiskowych ogólnopolskich i międzynarodowych" dobrze przemyślałeś?
Jeśli masz zamiar skompromitować siebie, to napisz. Ja odradzam.
Pomyśl jaką szkodę możesz wyrządzić PZK, czyli nam – wszystkim członkom PZK, którzy go tworzą, mając pretensję do niektórych członków Prezydium PZK i GKR?
Napisałeś:
„Nawet sam Prezes PZK (SP5E) potrafi zadzwonić, przeprosić, zadeklarować przez telefon, że „problem zostanie załatwiony”, po czym machina urzędnicza i tak całkowicie człowieka lekceważy.”
To zdanie świadczyć może o braku Twojej wiedzy na temat podstaw funkcjonowania Stowarzyszenia jakim jest PZK.
Jakaż to „machina urzędnicza” Ciebie lekceważy?
Nie ma takiej w PZK. Dlatego Prezes Ciebie przeprasza, bo jako społecznik, który zgodził się być wybranym na tę funkcję w PZK, podobnie jak pozostali wybrani członkowie Prezydium PZK, pracujący w każdym tygodniu wiele godzin za darmo na rzecz PZK, a nie jako opłacana "urzędnicza machina", nie dają rady ogarnąć wielu spraw ważniejszym niż Twoja.
Takie są fakty, nie mamy funduszy na zatrudnienie specjalisty – prawnika, więc szukamy pośród nas pomocy.

Moim zdaniem w sposób zdawkowy opisałeś swój problem (za mało szczegółów), więc zanim podejmiesz decyzję co dalej z PZK, proszę odpowiedz na pytania:
- czy zapytałeś w swoim OT-PZK Prezesa członków Zarządu OT, kolegów zajmujących np. budową anten, lub lokalnym klubie o ten swój problem?
- czy napisałeś do sekretariatu PZK lub wprost na adres Piotra: SP2JMR@pzk.org.pl? – Piotr posiada materiały z wielu lat, z wcześniejszej, skutecznej pomocy PZK w tej tematyce i bez problemu wysyła, może być tak, że Twojego problemu jeszcze nie było wcześniej, a może był i temat jest do załatwienia szybko,
- czy napisałeś na forum PKI o tym swoim problemie opisując go szczegółowo - po wcześniejszym sprawdzeniu czy taki temat nie był już opisywany?
- czy spróbowałeś poszukać w wyszukiwarce Google co na ten temat jest w Internecie?
- czy zapytałeś AI o to samo?
Wystarczy np. w Gemini wpisać prompt:
Jestem krótkofalowcem, posiadam opłacone Pozwolenie radiowe i Uprawnienia operatorskie wydane przez UKE w Warszawie. Mam problem z zarządcą budynku, która wg mnie bezprawnie oczekuje ode mnie zarządca wymyślił absurdalne wymogi (prawa autorskie architekta do budynku itp.). Co mogę zrobić, aby móc postawić na dachu antenę i cieszyć się swoim hobby?
Zrobiłem to i 3 sekundy otrzymałem obszerny opis z wykazem przepisów, które niekoniecznie są korzystne dla Ciebie. Na przykład przy tak małej informacji jaka podałeś:
Kwestia praw autorskich architekta bywa przez zarządców nadużywana, ale w pewnych sytuacjach (np. budynki o unikalnej architekturze) może stanowić realną przeszkodę prawną dla zmian fasady lub dachu.
Mało tego, AI zaproponuje Ci strategię działania wobec zarządcy i grzecznie zapyta o szczegóły problemu.

Mam nadzieję, że trochę Ci pomogłem.
Nie jesteś pierwszym, który z takimi kłopotami się borykał.
W moim przypadku szukać pomocy tak jak to opisałem (nie było AI) i w końcu postawiłem wieżę - opłacając architekta i uzyskanie pozwolenia na jej budowę (ponad 3 000 zł w 2010 r.).

Życzę Ci cierpliwości dla „urzędniczej machiny zarządczej” Twojego budynku”!
Pisz do Zarządcy konkretnie, powołując się na konkretne przepisy prawa i unikając ocen, sugerowania, domysłów.
Pamiętaj, w ostateczności, użyj groźby skierowania sprawy do sądu i kosztów jakimi mogą być obciążeni po jej przegraniu (przy jasnych przepisach prawa, czasem to działa błyskawicznie).
Powodzenia!]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 11:56:24 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388527 sq3llh pisze:
Poważnie? Teraz to odkryłeś? Ja wiem od dawna że pzk nikomu nie pomogło. Chyba,że swoim bliskim. Są tylko po ro by kasę brać. Ja nie należę i nie zamierzam ,bo nie są nam aż rąk potrzebnie to że za ich lekka pomocą,a raczej wsparciem finansowym innych, przepchną jakiś wpis w ustawie to tylko tyle. Tam liczy się kasa i tylko kasa Nic po ,a tym . A jak ktoś jest zapisany. To tylko jest rubryką w tabelce.

Umies liczyć, licz na siebie. Nawet prawników którzy jakoś pomogą ci ogarnąć prawo budowlane też musiz szukać. Albo liczyć na życzliwość urzędasów.





Puknij się w skądinąd mądry łeb. Albo zweryfikuj zródło informacji. Reszta Kibiców, którzy wiedzą lepiej - także.

Była uchwała prezydium z 2003 roku, która mówi , że PZK zwróci swojemu członkowi do 1000 zł kosztów reprezentacji (adwokackiej) w sprawach antenowych na podstawie faktury. W sumie zwrócono środki kilkunastu Kolegom. Na pewno więcej niż 10.


W roku 2018 pisał Piotr SP2JMR - wówczas Sekretarz ZG PZK. Pogrubienie tekstu moje SP3SLU:
"Spraw antenowych którymi się zajmowałem przez 17 lat jest łącznie z tą którą mam teraz na rozkładzie 68. Przed sądami stawałem jako strona wspomagająca lub jako świadek 9 razy.

Większość z 67 spraw zakończyła się pomyślnie. Czasem ktoś sam zrezygnował z walki o anteny jak się dowiedział, że niestety musi stawać przeciwko współmieszkancom (wspólnota lub SM). Tyle informacji... mam wszytko w kompie."


Obecne Prezydium z zespołem fachowców z tej dziedziny pracuje nad nowym podejściem, według którego stowarzyszenie PZK mogłoby udzielać wsparcia w trudnych sprawach antenowych.




]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 10:29:06 so5km http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388502 SP9RQA pisze:

Zważywszy na to, że zapewne 95% wszystkich problemów z jakimi się mierzymy tyczy spraw antenowych to co jak co, ale w tym temacie PZK powinno mieć już od 30 lat wypracowane procedury gotowe do wykorzystania przez potrzebujących. A mamienie i odwlekanie w czasie to jest po prostu żałosne i raczej fanów zarządowi PZK nie przysporzy.


Nie wiem skąd 95%, ja rozumiem, że sprawy antenowe są po prostu najbardziej widoczne i konfliktowe, więc dominują na forach, co nie znaczy, że stanowią większość realnej działalności PZK. Do tego są z natury indywidualne (różne wspólnoty, zmieniające się przepisy, warunki lokalne), więc trudno oczekiwać jednej czy nawet kilku uniwersalnych procedur. Jeśli jednak istnieją sprawdzone rozwiązania czy dobre praktyki, to tym bardziej warto się nimi dzielić ze społecznością, inni na pewno skorzystają.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 10:05:05 jfr http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388492 SP9RQA pisze:

Zważywszy na to, że zapewne 95% wszystkich problemów z jakimi się mierzymy tyczy spraw antenowych to co jak co, ale w tym temacie PZK powinno mieć już od 30 lat wypracowane procedury gotowe do wykorzystania przez potrzebujących. A mamienie i odwlekanie w czasie to jest po prostu żałosne i raczej fanów zarządowi PZK nie przysporzy.

Procedury, powiadasz... Oni się nawet nie nauczyli w miarę sensownie wysłać delikwenta na drzewo.


]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 09:20:37 SP9RQA http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388477 so5km pisze:

(...)
A co do publicznego "rozliczania" PZK na forach to mam mieszane odczucia. Oczywiście krytyka bywa potrzebna, ale warto pamiętać, że to nie jest korporacja z działem prawnym i SLA na odpowiedzi. To organizacja oparta w dużej mierze na pracy społecznej. Można mieć oczekiwania, ale dobrze też zachować proporcje. PZK to nie tylko sprawy prawno antenowe, ich rola to też reprezentowanie naszego środowiska, udział i odprowdzanie składek do IARU więc pilnowanie naszych pasm przed zakusami korpo, pilnowanie pasm w kraju (nie raz potrzebne), organizacja życia krótkofalarskiego (kluby, eventy, wystawy, popularyzacja hobby), QSL-e, dyplomy, zawody! Uogólnianie, że "PZK nie pomaga" przez pryzmat problemu z anteną wydaje się daleko idącym wnioskiem. Ale gdyby ktoś odprowadził raz skladkę tylko po to, że dostać wsparcie prawne to są już inne przemyślenia.



Zważywszy na to, że zapewne 95% wszystkich problemów z jakimi się mierzymy tyczy spraw antenowych to co jak co, ale w tym temacie PZK powinno mieć już od 30 lat wypracowane procedury gotowe do wykorzystania przez potrzebujących. A mamienie i odwlekanie w czasie to jest po prostu żałosne i raczej fanów zarządowi PZK nie przysporzy. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 09:00:03 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388467 so5km pisze:
    SP9Z pisze:
    Ja akurat miałem dobre doświadczenie, w 2010 roku, po przeprowadzce do nowego QTH. Poprosiłem pisemnie prezesa PZK o pismo poparcia do wspólnoty w sprawie anten. Ówczesny prezes PZK pismo mi takie, napisał, zresztą dosyć obszerne. Do tego odpowiednia rozmowa przy kawie z zarządem WM i pisemne zezwolenie bez problemu dostałem.



Hej Jacku,

Ja też się cieszę, że padł ten przykład, bo dobrze pokazuje coś, co często umyka w takich dyskusjach gdzie emocje biorą górą.

W praktyce naprawdę sporo spraw da się załatwić po ludzku przyjacielską rozmową, spokojnym podejściem i odrobiną dobrej woli (tak z obu stron, ale dużo zależy od tego jak zaczynamy). To nie jest naiwność, tylko realne doświadczenie wielu z nas. Jasne, nie zawsze się uda, ale jak ktoś prawie na każdym kroku spotyka opór to może warto zastanowić się samemu czegoś źle nie robi? W wielu przypadkach działa to lepiej niż zaczynanie od pozycji w stylu "mam prawo i koniec". Ludzie, czy to zarząd wspólnoty, czy ktoś z PZK reagują przede wszystkim na sposób, w jaki się do nich podchodzi. Jeśli zaczynamy od konfliktu, to zwykle dostajemy konflikt. Jeśli zaczynamy od rozmowy, często pojawia się przestrzeń do dogadania się.

A co do publicznego "rozliczania" PZK na forach to mam mieszane odczucia. Oczywiście krytyka bywa potrzebna, ale warto pamiętać, że to nie jest korporacja z działem prawnym i SLA na odpowiedzi. To organizacja oparta w dużej mierze na pracy społecznej. Można mieć oczekiwania, ale dobrze też zachować proporcje. PZK to nie tylko sprawy prawno antenowe, ich rola to też reprezentowanie naszego środowiska, udział i odprowdzanie składek do IARU więc pilnowanie naszych pasm przed zakusami korpo, pilnowanie pasm w kraju (nie raz potrzebne), organizacja życia krótkofalarskiego (kluby, eventy, wystawy, popularyzacja hobby), QSL-e, dyplomy, zawody! Uogólnianie, że "PZK nie pomaga" przez pryzmat problemu z anteną wydaje się daleko idącym wnioskiem. Ale gdyby ktoś odprowadził raz skladkę tylko po to, że dostać wsparcie prawne to są już inne przemyślenia.


Idealanie w punkt
Tak jak nasze społeczeństwo stało się roszczeniowe, na dodatek jesteśmy ekspertami we wszystkich konkurencjach i dziedzinach nie było jeszcze nigdy.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 08:58:05 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388464 so5km pisze:
    SP9Z pisze:
    Ja akurat miałem dobre doświadczenie, w 2010 roku, po przeprowadzce do nowego QTH. Poprosiłem pisemnie prezesa PZK o pismo poparcia do wspólnoty w sprawie anten. Ówczesny prezes PZK pismo mi takie, napisał, zresztą dosyć obszerne. Do tego odpowiednia rozmowa przy kawie z zarządem WM i pisemne zezwolenie bez problemu dostałem.





A co do publicznego "rozliczania" PZK na forach to mam mieszane odczucia. Oczywiście krytyka bywa potrzebna, ale warto pamiętać, że to nie jest korporacja z działem prawnym i SLA na odpowiedzi. To organizacja oparta w dużej mierze na pracy społecznej. Można mieć oczekiwania, ale dobrze też zachować proporcje. PZK to nie tylko sprawy prawno antenowe, ich rola to też reprezentowanie naszego środowiska, udział i odprowdzanie składek do IARU więc pilnowanie naszych pasm przed zakusami korpo, pilnowanie pasm w kraju (nie raz potrzebne), organizacja życia krótkofalarskiego (kluby, eventy, wystawy, popularyzacja hobby), QSL-e, dyplomy, zawody! Uogólnianie, że "PZK nie pomaga" przez pryzmat problemu z anteną wydaje się daleko idącym wnioskiem. Ale gdyby ktoś odprowadził raz skladkę tylko po to, że dostać wsparcie prawne to są już inne przemyślenia.



Idealanie w punkt
Tak jak nasze społeczeństwo stało się roszczeniowe, na dodatek jesteśmy ekspertami we wszystkich konkurencjach i dziedzinach nie było jeszcze nigdy.]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 08:54:45 SO8FM http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388463
Ale póki co się cieszę z nadania odznak członkom naszego oddziału, po ponad półtora roku oczekiwania. Na szczęście tylko jeden kolega nie doczekał...

Robi się trochę jak w jakimś korpo czy urzędzie, gdzie łatwiej zorganizować milionową inwestycję niż kupić urzędnikowi długopis... Jeden zadowolony z załatwienia grubego tematu nie przebije 100 niezadowolonych ze spraw, które powinny być robione od ręki.

Pozdrawiam,
Paweł]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 08:36:59 so7na http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388456 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 01.07.2026 08:18:47 so5km http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388454 SP9Z pisze:
Ja akurat miałem dobre doświadczenie, w 2010 roku, po przeprowadzce do nowego QTH. Poprosiłem pisemnie prezesa PZK o pismo poparcia do wspólnoty w sprawie anten. Ówczesny prezes PZK pismo mi takie, napisał, zresztą dosyć obszerne. Do tego odpowiednia rozmowa przy kawie z zarządem WM i pisemne zezwolenie bez problemu dostałem.



Hej Jacku,

Ja też się cieszę, że padł ten przykład, bo dobrze pokazuje coś, co często umyka w takich dyskusjach gdzie emocje biorą górą.

W praktyce naprawdę sporo spraw da się załatwić po ludzku przyjacielską rozmową, spokojnym podejściem i odrobiną dobrej woli (tak z obu stron, ale dużo zależy od tego jak zaczynamy). To nie jest naiwność, tylko realne doświadczenie wielu z nas. Jasne, nie zawsze się uda, ale jak ktoś prawie na każdym kroku spotyka opór to może warto zastanowić się samemu czegoś źle nie robi? W wielu przypadkach działa to lepiej niż zaczynanie od pozycji w stylu "mam prawo i koniec". Ludzie, czy to zarząd wspólnoty, czy ktoś z PZK reagują przede wszystkim na sposób, w jaki się do nich podchodzi. Jeśli zaczynamy od konfliktu, to zwykle dostajemy konflikt. Jeśli zaczynamy od rozmowy, często pojawia się przestrzeń do dogadania się.

A co do publicznego "rozliczania" PZK na forach to mam mieszane odczucia. Oczywiście krytyka bywa potrzebna, ale warto pamiętać, że to nie jest korporacja z działem prawnym i SLA na odpowiedzi. To organizacja oparta w dużej mierze na pracy społecznej. Można mieć oczekiwania, ale dobrze też zachować proporcje. PZK to nie tylko sprawy prawno antenowe, ich rola to też reprezentowanie naszego środowiska, udział i odprowdzanie składek do IARU więc pilnowanie naszych pasm przed zakusami korpo, pilnowanie pasm w kraju (nie raz potrzebne), organizacja życia krótkofalarskiego (kluby, eventy, wystawy, popularyzacja hobby), QSL-e, dyplomy, zawody! Uogólnianie, że "PZK nie pomaga" przez pryzmat problemu z anteną wydaje się daleko idącym wnioskiem. Ale gdyby ktoś odprowadził raz skladkę tylko po to, że dostać wsparcie prawne to są już inne przemyślenia.

]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 18:53:36 SP6IX http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388344 SP9Z pisze:
    canis_lupus pisze:

    Brawo Ty, a za czym to jest argument?

Za tym, że jeżeli ktoś pisze, że nigdy, nikomu PZK nie pomogło, to jest to nie do końca prawda. Mnie, zwyczajnemu członkowi pomogło. I nie byłem żadnym znajomym, ani niczyim bliskim.


Jacku jak jesteś nowy na jakimś terenie to niestety nie jesteś mile widziany z prośbami w Urzędzie Gminy co śmieszniejsze nawet w kwestii meldunkowej dopiero po kilku latach zostałem mieszkańcem de fakto tak że pzk mnie nie lubi i nie chcę z nimi mieć nic wspólnego . ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 18:18:57 SP9Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388326 canis_lupus pisze:

Brawo Ty, a za czym to jest argument?

Za tym, że jeżeli ktoś pisze, że nigdy, nikomu PZK nie pomogło, to jest to nie do końca prawda. Mnie, zwyczajnemu członkowi pomogło. I nie byłem żadnym znajomym, ani niczyim bliskim.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 13:42:34 sq3llh http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388229
Umies liczyć, licz na siebie. Nawet prawników którzy jakoś pomogą ci ogarnąć prawo budowlane też musiz szukać. Albo liczyć na życzliwość urzędasów. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 13:37:23 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388227 sp9wlc pisze:
    sp5xhn pisze:
    Podobny problem ja mam napisałem pismo do Spółdzielni o wydanie zezwolenia na montaż anten amatorski przysłali mi odpowiedz abym odpowiedział odnośnie czułości anten, promieniowania , pomiarów, na jakich częstotliwościach pracował itd. Czyli napisał doktorat i oczywiście przedstawił projekt. Poszukuje fachowca co by się znał na prawie i budownictwie.
    Pozdrawiam


a zwracałeś się do PZK z prośbą o pomoc?


O jakiej pomocy myślisz ? .Miałem w latach 2010-2012 ten sam problem ,który dotyczył anten tu w Bardzie ,prosiłem o pomoc prawną i niestety pzk jej nie udzieliło więc następnym krokiem było nie zapłacenie składek a po ich monicie że mam nie zapłacone składki odpisałem że ja nie dostałem o nich wsparcia i tak się rozeszliśmy Ja i pzk .Teraz mam na nich w.....e nie płacę i nic od nich nie chcę. [/quote]

myślę o pomocy prawnej lub każdej innej, Twój przypadek jest rzeczywiście podobny, jednak wydaje mi się że przypadek sp5xhn nie ma nic wspólnego z brakiem pomocy pzk]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 11:55:08 canis_lupus http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388204 SP9Z pisze:
Ja akurat miałem dobre doświadczenie, w 2010 roku, po przeprowadzce do nowego QTH. Poprosiłem pisemnie prezesa PZK o pismo poparcia do wspólnoty w sprawie anten. Ówczesny prezes PZK pismo mi takie, napisał, zresztą dosyć obszerne. Do tego odpowiednia rozmowa przy kawie z zarządem WM i pisemne zezwolenie bez problemu dostałem.



Brawo Ty, a za czym to jest argument?]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 11:48:35 SP9Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388198
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 11:35:06 sp2bmx http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388183 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 11:13:22 SP6IX http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388178 sp9wlc pisze:
    sp5xhn pisze:
    Podobny problem ja mam napisałem pismo do Spółdzielni o wydanie zezwolenia na montaż anten amatorski przysłali mi odpowiedz abym odpowiedział odnośnie czułości anten, promieniowania , pomiarów, na jakich częstotliwościach pracował itd. Czyli napisał doktorat i oczywiście przedstawił projekt. Poszukuje fachowca co by się znał na prawie i budownictwie.
    Pozdrawiam


a zwracałeś się do PZK z prośbą o pomoc?


O jakiej pomocy myślisz ? .Miałem w latach 2010-2012 ten sam problem ,który dotyczył anten tu w Bardzie ,prosiłem o pomoc prawną i niestety pzk jej nie udzieliło więc następnym krokiem było nie zapłacenie składek a po ich monicie że mam nie zapłacone składki odpisałem że ja nie dostałem o nich wsparcia i tak się rozeszliśmy Ja i pzk .Teraz mam na nich w.....e nie płacę i nic od nich nie chcę. ]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 09:54:55 sp9wlc http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388144 sp5xhn pisze:
Podobny problem ja mam napisałem pismo do Spółdzielni o wydanie zezwolenia na montaż anten amatorski przysłali mi odpowiedz abym odpowiedział odnośnie czułości anten, promieniowania , pomiarów, na jakich częstotliwościach pracował itd. Czyli napisał doktorat i oczywiście przedstawił projekt. Poszukuje fachowca co by się znał na prawie i budownictwie.
Pozdrawiam


a zwracałeś się do PZK z prośbą o pomoc?]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 08:48:42 SP6OUJ. http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388094 sp5xhn pisze:
Podobny problem ja mam napisałem pismo do Spółdzielni o wydanie zezwolenia na montaż anten amatorski przysłali mi odpowiedz abym odpowiedział odnośnie czułości anten, promieniowania , pomiarów, na jakich częstotliwościach pracował itd. Czyli napisał doktorat i oczywiście przedstawił projekt. Poszukuje fachowca co by się znał na prawie i budownictwie.
Pozdrawiam


To może napisz, że jesteś nasłuchowcem i są to anteny do odbioru.
Czyli będzie Cię obowiązywały takie same zasady, co do odbiorców fal TV.
]]>
Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 07:21:24 sp5xhn http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388051 Pozdrawiam ]]> Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 02:06:29 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388030 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 30.06.2026 02:06:15 sp3slu http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8388029 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 29.06.2026 23:09:21 canis_lupus http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8387996 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 29.06.2026 23:02:03 sp5it http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8387992 Jak PZK (nie)pomaga swoim członkom 29.06.2026 22:46:54 3Z3Z3Z http://sp7pki.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=147486&temat=677374&komentarz=8387987 JAK PZK (NIE) POMAGA SWOIM CZŁONKOM – CZYLI 7 MIESIĘCY MYDLENIA OCZU, IGNOROWANIA SKARG I STRATEGII „NA URZĘDNIKA”

Siemanko, muszę się z Wami podzielić historią, która idealnie pokazuje, jak Zarząd Główny Polskiego Związku Krótkofalowców traktuje ludzi, którzy regularnie płacą składki i oczekują od organizacji REALNEGO, statutowego wsparcia. Spoiler: władze centralne wykazują absolutną obojętność wobec problemów szarych członków, a szumne hasła o „PR-ze”, „innowacjach” i „wspieraniu krótkofalarstwa” to zwykła fikcja literacka.

Sytuacja dotyczy mojej walki z zarządcą nieruchomości o montaż anten. Poniżej pełna chronologia i cytaty z oficjalnej korespondencji z Sekretarzem, Prezydium oraz Główną Komisją Rewizyjną (która, jak się okazuje, również kompletnie zawodzi).

Wszystko zaczęło się 5 listopada 2025 r. Napisałem do Sekretarza PZK, Cezarego Zycha (SQ5CKZ), z pytaniem o wsparcie prawne, bo zarządca wymyślił absurdalne wymogi (prawa autorskie architekta do budynku itp.).

Cezary odpisał z pełną kulturą i zadeklarował pomoc:
--------------------------------------------------
PZK (05.11.2025): "PZK nie posiada zespołu prawników, ale przy pomocy kilku biegłych w prawie członków PZK przygotowaliśmy wzór pisma do spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot mieszkaniowych (...) Pismo wystawia i podpisuje Zarząd Główny PZK."
--------------------------------------------------

Podpaliłem się, podesłałem mu pełną argumentację zarządcy. Odpowiedź?
--------------------------------------------------
PZK (05.11.2025): "OK, dzięki za info, zajmę się tematem i dam znać w ciągu kilku dni, pewnie po weekendzie. Pozdrawiam, Cezary SQ5CKZ"
--------------------------------------------------

Super, prawda? "Po weekendzie".

Pisałem monity 12 listopada i 2 grudnia. Cisza. 10 lutego 2026 r. (czyli TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ) wysłałem maila do całego Prezydium ZG PZK:
--------------------------------------------------
Ja (10.02.2026): "Obecna sytuacja (...) buduje obraz organizacji, która, cytując głosy wielu rozgoryczonych kolegów, „ma swoich członków w poważaniu” (...) Czy PZK jest organizacją realnie wspierającą krótkofalarzy, czy jedynie fasadą służącą do pobierania składek?"
--------------------------------------------------

Prezydium? Oczywiście całkowicie zignorowało temat. Brak jakiejkolwiek reakcji.

16 lutego 2026 r. poszła oficjalna skarga na bezczynność Sekretarza do Głównej Komisji Rewizyjnej (GKR). Dopiero gdy grunt zaczął palić się pod nogami, Sekretarz raczył odpisać, rzucając klasyczne "przepraszam", ale jednocześnie serwując kuriozalną linię obrony:

--------------------------------------------------
PZK (23.02.2026): "Przyznaję się do zaniedbania sprawy. Uważam jednak Twoją reakcję za zbyt daleko idącą. (...) Sprawa montażu anten poziomych pomiędzy budynkami jest niestety 'zapomniana' przez przepisy prawa budowlanego. (...) W imieniu Prezydium ZG PZK wystąpiłem z pismem w tej sprawie bezpośrednio do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB). Do czasu otrzymania jego stanowiska nie będziemy w stanie udzielić Ci jasnej i pełnej odpowiedzi."
--------------------------------------------------

Słyszycie to? Zamiast sporządzić pismo wspierające do zarządcy (tak jak obiecał), Związek postanowił wysłać zapytanie do GINB i uzależnić swoje działanie od terminów i humoru urzędników państwowych.

Żeby było zabawniej – na przełomie lutego i marca skontaktował się ze mną telefonicznie sam Prezes PZK (SP5E). Osobiście przeprosił mnie za zaistniałą sytuację i zadeklarował, że problem zostanie ostatecznie załatwiony. Jak się szybko okazało, zapewnienia płynące z samego szczytu władz Związku były warte dokładnie tyle samo, co obietnice Sekretarza – czyli zupełnie nic.

12 maja 2026 r. wypunktowałem im tę bzdurną strategię. Przecież GINB to organ administracji, a nie darmowa kancelaria doradcza dla stowarzyszeń! GINB najpewniej odpowie formułką, że nie ma kompetencji do wydawania ogólnych opinii prawnych.

--------------------------------------------------
Ja (12.05.2026): "Odnoszę nieodparte wrażenie, że argument o oczekiwaniu na opinię GINB jest jedynie swoistą zasłoną dymną mającą na celu dalsze odwlekanie realnej pomocy statutowej. (...) Czy PZK zamierza przygotować merytoryczne pismo wspierające (...) czy też jedyną formą 'pomocy' pozostanie czekanie na odpowiedź z GINB?"
--------------------------------------------------

I co? Dokładnie ten sam scenariusz. Kolejny miesiąc bez odpowiedzi na maila.

W zeszłym tygodniu (19 czerwca) wysłałem im ostateczne wezwanie z 7-dniowym terminem.

--------------------------------------------------
Ja (19.06.2026): "Mija właśnie siódmy miesiąc od obietnicy wsparcia ze strony Sekretarza ZG PZK (...) Całkowite zignorowanie oficjalnej skargi członka przez organ kontrolny Związku (GKR) to jawne lekceważenie obowiązków statutowych. (...) Jeżeli nie uzyskam odpowiedzi, skieruję swoje działania w kierunku nagłośnienia całej sytuacji na forach środowiskowych ogólnopolskich i międzynarodowych."
--------------------------------------------------

PODSUMOWANIE – PATOLOGIA, ARROGANCKIE MILCZENIE I INSTYTUCJA POZOROWANA

Wyznaczony termin minął. Odpowiedzi brak. GKR (Komisja Rewizyjna), która ma rzekomo kontrolować ten paraliż decyzyjny, sama ignoruje oficjalne skargi, chroniąc pozycję kolegów z władz centralnych. Nawet sam Prezes PZK (SP5E) potrafi zadzwonić, przeprosić, zadeklarować przez telefon, że „problem zostanie załatwiony”, po czym machina urzędnicza i tak całkowicie człowieka lekceważy.

Nazwijmy rzeczy po imieniu, bez zbędnej dyplomacji: PZK jako organizacja centralna wykazuje rażące lekceważenie wobec własnych członków.

* Miesiące systematycznego ignorowania: Ignorowanie korespondencji przez 90 dni, a potem kolejne miesiące milczenia. Dla tych ludzi odpisanie na wiadomość od człowieka, który finansuje ich działalność, stanowi barierę nie do pokonania. Przejaw głębokiej arogancji.
* Fasada do zbierania funduszy: Aktywność Związku kończy się w momencie pobrania rocznej składki. Kiedy potrzebujesz realnej, statutowej pomocy w sporze z administratorem, cała ta rzekoma potęga organizacyjna kurczy się do bezradności.
* Strategia „na strusia”: Zero odwagi, zero wypracowanej, silnej linii obrony praw krótkofalarzy. Jak pojawia się problematyczny temat, zamiast walczyć o interesy członka, wolą wysłać pismo do GINB i udawać greka: „My czekamy na odpowiedź z urzędu, nic nie możemy zrobić”. To nie jest pomoc, to jest ordynarna gra na zwłokę i tworzenie pozorów pracy, żeby petent w końcu się odczepił.
* Kompletny bezwład i kolesiostwo: Oficjalne skargi trafiają do szuflady, ponieważ organy kontrolne są całkowicie niewydolne i lojalne wobec personelu wykonawczego, a nie wobec członków.

Zastanówcie się głęboko, zanim przelejecie im chociażby złotówkę na kolejny rok działalności. Finansowanie struktur, które przypominają sobie o Twoim istnieniu wyłącznie w okresie płatności składek, mija się z celem. Mam już serdecznie dość tego lekceważenia, braku profesjonalizmu i pisania w próżnię. Wyczerpałem wszelkie formalne ścieżki i bardzo mocno zastanawiam się nad rezygnacją z członkostwa w tym związku, szkoda energii i pieniędzy na organizację, która w krytycznym momencie bezlitośnie odwraca się od swoich ludzi.

Mirosław SQ2JDM

PS. Jeżeli ktoś jest zainteresowany dokładną i pełną korespondencją z PZK to dajcie znać i podeślę, niestety na forum nie da się załączyć PDFów. ]]>