Faktycznie można się zgodzić z przytaczanymi tu opiniami,ale też i niekoniecznie. Kolega SQ8Z,w dalszym ciągu podaje tylko swoje domysły lub obawy przed wykonaniem tej anteny. A czy o to tu się rozchodzi?! Jeżeli ma Kolega ma obawy z zachowaniem właściwej odległości pomiędzy ramkami wibrator - reflektor.Proponuję wykonać część ruchomą np.części krzyżaka z wibratorami. Wykonałem parę lat temu taki krzyżak i sprzedałem go na allegro. Jest to bardzo prosta konstrukcja i bardzo ułatwia dopasowanie elementów czynnych w stosunku do biernych. To że Kolega SQ8Z boi się wykonać tą antenę,nie oznacza w żadnym - nawet najmniejszym stopniu - że należy tak jak On podchodzić do budowy tej anteny. Wszystkich chętnych wykonania CQ,po raz kolejny odsyłam do strony Kol. EI7BA. Są tam zdjęcia,opis przełącznika poszczególnych ramek jak i naprawdę dobry opis wykonania całej anteny. Ponadto - posiadacze książki "Amatorskie anteny KF i UKF",znajdą stary ale w dalszym ciągu "jary" opis wykonania jak i sposób strojenia tej anteny. Po co zabierać głos w temacie,gdy nie wykonało się jeszcze CQ a swoje obawy (a może strach),zamieszczać jako opis anteny nie do wykonania. Nic bardziej błędnego i nie polecam koledze SQ9ORQ,wzorowanie się na wypowiedziach SQ8Z. Świetnie napisał Kolega SQ8NZB. Sam wykonał,przetestował i zajęło to tylko dwa dni. Sposoby zabezpieczenia przed różnymi niespodziankami - jak silne wiatry - to tylko kwestia właściwego i solidnego wykonania krzyżaka oraz połączenie wszystkich tyczek w sześcian,mocnymi linkami. Jestem zwolennikiem krótkiego bumu i wykonanego z profilu o przekroju kwadratowym,samego krzyżaka. Na ramiona użyłem kątownika 30mm i dł. 350mm. Wzorowałem się na opisie anteny - EI7BA. Na tym zakończę ale obawiam się,że dalej SQ8Z,będzie wiercił dziurę w brzuchu. Proszę o niezrażanie się i podejść odważnie do tej anteny. Sukcesy po jej wykonaniu są gwarantowane. Pozdrawiam wszystkich - Mirek SP3SUL. |