Radio dla mnie, ciag dalszy, a moze Yaesu FT950? |
m0icj pisze: Adamie piszesz iż dopiero co zdałeś egzamin.... ja myślę, że 450D na poczatek w zupełności starczy... jest to radio proste i ma "przezroczyste menu" a 950 ma menu faktycznie "przekombinowane". Np. w 950 mialem problem ze szybka zmiana mocy...trzeba latac po menu...zatwierdzać a w 450D mozna zaprogramowac galke DSP i np po jej naciśnięciu regulujesz nią moc nawet w czasie nadawania.Nie udalo mi sie tej funkcji znalesc w 950. Moze po 450D odrazu na ft2000, a może yaesu Ci sie nie spodoba i na Icoma przeskoczysz hihi. To jeszcze tylko ostatnia watpliwosc :-) a gdyby do rozwazan wlaczyc Kenwooda TS480SAT? Za przemawia odlaczany panel i mozna sobie na przyklad do nasluchow rozsiasc sie wygodnie na kanapie, zostawiajac reszte sprzetu w stalym miejscu. A jak wypada ten Kenwood w porownaniu do 450D? Adam |