stare, ale dobre ;) ... Konflikt radiowy na linii USA - Hiszpania
Witam ! Wiesławie SQ5ABG ! Nie masz niestety racji z tym wywieszaniem bandery - szczególnie w drugim punkcie swojego podsumowania! Tak się składa, że na wymienionej przez Ciebie "Pogorii" pływałem po Morzu Liguryjskim i Tyreńskim (pod Kapitanem Żeglugi Wielkiej Januszem Zbierajewskim) i odbyłem również rejs "Darem Młodzieży" (Akademia Morska w Gdyni, kpt.ż.w. Artur Król) do Sankt Petersburga - choć mam tylko stopień żeglarza jachtowego (od trzydziestu paru lat...). W obydwu tych rejsach, w morzu mieliśmy banderę wywieszoną POD GAFLEM na ostatnim maszcie, gdy wpływaliśmy na obce wody z wizytą, bandera państwa - gospodarza była wywieszana POD SALINGIEM. W porcie zaraz po zacumowaniu nasza bandera była opuszczana z pod gafla i podnoszona na flagsztoku na rufie, gdzie była do zmroku. Ponownie podnoszona (w porcie) o ósmej rano na flagsztoku w czasie zbiórki załogi, w sposób przewidziany w Ceremoniale Morskim. Gdy wychodziliśmy z portu ponownie bandera była podnoszona pod gaflem. Chyba nie wątpisz w fachowość powołanych prze ze mnie AUTORYTETÓW?
Gdy udawaliśmy się na Korsykę (co się zresztą nie udało dokonać z powodu silnego wiatru do 10 B i braku czasu) kapitan Zbierajewski miał nawet przygotowana banderę korsykańską (bardzo charakterystyczna, spróbuj znaleźć!), a będący w załodze dwaj Włosi mogli podnieść banderę swojego kraju. Z obydwu rejsów mam zrobioną przez siebie dość bogatą dokumentację fotograficzną (do udostępnienia).
Aby nie było całkiem poza tematem naszego forum to wspomnę, że przeprowadziłem kilka nasłuchów na pokładach tych żaglowców: na "Pogorii" był ICom 735 - chyba jeszcze z czasów kapitanowania Krzysztofa Baranowskiego - to też HAM! o ile dobrze pamiętam wołał: sierra papa five alfa tango victor mickey mouse (SP5ATV/mm).
Pozdrawiam 73! i stopy wody pod kilem ! / albo - jak to wśród żeglarzy szuwarowo-błotnych:
kilo wody pod stopą ! (tak sobie żartowaliśmy czasem...)


  PRZEJDŹ NA FORUM