przewód KEY - RS232 (radio - komputer)
Cześć,
chcąc powoli wejść w temat zawodów na CW, za namową Bogusława SP7IVO, wykonałem prosty przewód-interfejs łączący port rs232 komputera z wejściem KEY mojego poczciwego transceivera Yaesu FT-7.

Pierwsza wersja była na tranzystorze we wtyczce DB9.

Jedyna różnica - nie dałem diody między kolektorem i emiterem.
Działało to całkiem ok na 80m, ale na 40m czasem pojawiały się dodatkowe wzbudzenia - znaki były zniekształcane, a powyżej 20m ton zmieniał częstotliwość, radio pozostawało we wzbudzeniu nawet po wirtualnym puszczeniu klucza.

Zamieniłem więc tranzystor na transoptor.

Diodę na wejściu transoptora dałem w szeregu z rezystorem i znów nie dałem tej diody na wyjściu.
Efekt - niewiele lepiej.

Przeniosłem więc transoptor na drugą stronę przewodu - przy wtyku jack.
Jest znacznie lepiej, akceptowalnie, ale na 15m (antena dipol) ton jest wyraźnie inny, a na antenie end-fed wzbudza się.

Wczoraj próbowałem z przewodem ekranowanym - w opcji masa na ekran, shield wtyku db9 na ekran, masa z jednej, masa z obu stron. Praktycznie bez różnicy.

Radio uziemione, komputer uziemiony, długość przewodu 1m.

Dawałem 100nF między masę a shield złącza DB9, taki sam kondek między pin4 a masę, dawałem też na wyjście czyli już na jack od radia.

Miał ktoś podobnie? Jak sobie z tym poradzić?


  PRZEJDŹ NA FORUM