TTC by SPCWC / Międzynarodowe Zawody HF CW
    SQ9ALW pisze:

    (...)Cel jaki przyświeca temu to wyeliminowanie potencjalnego omijania osób które niedawno zaczęły używać CW z chęci robienia łączności z nimi "bo i tak nie dostanę punktów za niego tak jak przez dwie ostatnie rundy".

    Ja jako taka osoba bardzo dziękuję wszystkim który pomagają mi w robieniu łączności w zawodach (jest to świetny trening do przyszłego startu w innych zawodach), oraz osobom które bardzo uprzejmie schodzą z prędkości gdy tylko uslyszą że CQ jest nadawane 20WPM lub mamy problem z odebraniem raportu/znaku (...)


W oderwaniu od dyskusji na temat mnożnika chciałem odnieść się kwestii zwalniania nadawania. Publikując kilka postów wcześniej filmik ilustrujący pracę 2BSIQ nie chciałem "pochwalić" się, ale zamiarem był aspekt edukacyjny, przybliżający ideę takiego sposobu, być może sprowokowania kogoś do spróbowania choćby na symulatorze i jakie decyzje musi w ułamku sekundy podejmować operator. Jeżeli ktoś dokładnie obejrzał film ze zrozumieniem, ten pewnie zauważył, że zawarta jest w nim odpowiedź na pytanie, dlaczego niektóre stacje nie zwalniają nadawania i dlaczego stacja nadająca wolniej ma mniejsze szanse na qso. Przy pracy 2BSIQ nie ma takiej możliwości, każde zwolnienie rozbija synchronizację qso. W 15 sekundzie nagrania w paśmie 40m woła stacja stosunkowo wolną telegrafią, natomiast na drugim paśmie chwilę później dwie stacje szybko nadające. Pomimo, że miałem odebrany znak i prawie w całości wpisany, szybka decyzja, żeby w pierwszej kolejności obsłużyć te dwie "szybkie" stacje. Dlaczego? Ponieważ zamiast jednego qso mogłem w tym samym czasie nawiązać dwa szybkie qso. W czasie odpowiedzi stacji wołającej, RUN musi nadać znak korespondenta plus raport i nr qso. Jest to jedyna najdłuższa transmisja, w żadnym innym przypadku taka długość nie występuje i gdybym odpowiedział stacji wolno wołającej i jeszcze zwolnił swoje nadawanie, to te dwie stacje na pewno nie czekałyby. Nadanie w odpowiednim momencie pytajnika zmuszające do ponownego nadania swojego znaku stację wolno wołająca, pomimo, że miałem go odebranego, pozwoliło przywróci synchronizację na obu pasmach.
Nie pisze tego w formie krytyki czy pretensji, ale jako przykład konkretnej sytuacji, która wydarzyła się w rzeczywistości i z jakimi sytuacjami musi się zmierzyć operator 2BSIQ.
Szczerze mówiąc, publikując nagranie nie spodziewałem się jakiejś dyskusji, ale tak nieśmiało miałem nadzieję, że ktoś o coś zapyta w kwestii operatorki lub sprzętu, co nie nastąpiło.

Początkującym operatorom podpowiadam, żeby jednak nagrywali swoje zawody. Daje to poczucie mniejszego stresu, gdyż mamy świadomość, że zawsze można po zawodach sięgnąć do nagrania i sprawdzić poprawność qso. Poza tym można prześledzić jaki ewentualnie popełniamy błędy. Sam często odsłuchuje nagrania w celu poprawy umiejętności operatorskich i wychwycenia ewentualnych "rezerw".
Bogusław sp7ivo



  PRZEJDŹ NA FORUM