DEMOTYWATOR #1- „Łączności Obozowe 2026”
Mało zachęcające
Witajcie

Drogi Sawomirze, a cóż to za frajda siąść przed kompem i robić łączności na cyfrówkach?
Które i tak głównie są robione z automatu (skryptu)...
Udało Ci się ostatnio z kimś na FT8 wymienić nieco więcej informacji niż wymagane minimum?

Jak wyobrażasz sobie wcisnąć dzieciaki, które nie miały do czynienia nigdy wcześniej z krótkofalarstwem, w krzesła i przez bitem 8 godzin w ciągu 2 tygodni uczyć ich telegrafii?

Obozy harcerskie, to nie obozy krótkofalarskie, szkoleniowe z telegrafii...

Na obozie harcerskim łączności to ciekawostka, nowość, która ma rozszerzyć horyzonty przeciętnego harcerza.

Może któryś załapie bakcyla i zostanie później krótkofalowcem?

Najprościej jest takiego młodego adepta nauczyć literowania, dać mu do reki schemat łączności, potrenować na sucho.
A gdy już jako tako opanuje najbardziej podstawowe podstawy, dać mu mikrofon do ręki i pozwolić nawiązać pierwszą w życiu łączność.
To są dopiero emocje :-)

Tylko trzeba jeszcze trzymać kciuki, aby trafił na przyjaznego krótkofalowca, a nie buca, co to będzie narzekał, że literowanie nie do końca poprawne, że łączność nazbyt schematyczna i czytana z kartki...

Niestety i tacy się trafiają :-(

Znam to niestety z autopsji osoby szkolącej młode pokolenie...

A do Ciebie Sawomirze, mam ogromną prośbę.
Skoro tak bardzo parzy Cię "sitko", czy też "gruszka", to zamiast wylewać tu swoje żale, poszukaj sobie innej akcji dyplomowej.
Jest tego dość sporo dla CW, jak i cyfrówek.

Pozdrawiam


  PRZEJDŹ NA FORUM