| @ SP4XD Masz rację nie ma co się wtryniać a co do "zakazu" używania prywatnych radiotelefonów to ten co ten zakaz wymyślił pewnie ani razu nie był w sytuacji realnego zagrożenia a tym bardziej w akcji. Tak to już jest jak o tym co dobre w realnej akcji decydują debile zza biurek. A powiedz to Kolejarzom. W osobówkach którymi miałem okazję jeździć co drugi konduktor i inny pracownik używa BAO. Kiedyś spotkałem dawnego znajomego i spytałem dlaczego. Facet najpierw przeżuł kilka "ciepłych słów" pod nosem a potem mówi- " człowieku! Dali mi stuletnią Motorolę z wyczerpaną zniszczoną baterią, nowej dostać nie idzie. Kolej ma to w dupie to sobie kupiłem porządne radio. Przecież ja prowadzę pociągi, jak na każdej stacji nie powiem ---gotów do odjazdu- to maszynista nie ruszy" No i tak to się plecie. Baofeng radio awaryjne i na wszystkie trudne sytuacje. |