| HF0POL - SP9GMK |
sp3slu pisze: Ale ta mitologia dorobiona przez środowisko leży u podstaw hobby, buduje i porządkuje historię HamRadio od 100 lat i ma się dobrze. Ziemia nie staje się płaska przez sam fakt, że większość ludzi w to uwierzy czy że tak większość uważała przez tysiąclecia. Znakomicie rozumiem tradycję, rozumiem przywiązanie do znaków itd., ale za tym powinna iść także wiedza jaki jest stan faktyczny. Tymczasem krótkofalowcy z kilkudziesięcioletnim stażem nie znają podstawowych regulacji dotyczących ich hobby, nie wiedzą co to jest stacja, co to jest pozwolenie radiowe, do czego służy znak (co identyfikuje) itd., a uzurpują sobie prawo do narzucania innym jak mają uprawiać swoje hobby. Czy ktokolwiek takich osób będzie słuchał? Tylko ich kumple, nikt poza tym. Skończyły się czasy, że autorytet był "przynależny" z samego wieku, stażu, posiadanych tytułów czy pełnionych funkcji. Ktoś, kto nie ma podstaw (bazuje na zwyczajach, opowieściach kolegów i bierze temat "na czuja") a bierze się za pouczanie innych czy współudział w stanowieniu prawa... że jest śmieszny, to mało powiedziane (staje się nieświadomym szkodnikiem, choć jest święcie przekonany, że robi dobrze). |