| Egzaminy 2026 - materiały pomocnicze |
| Jak tak uśrednić wasze opinie, to wychodzi dokladnie to co jest teraz. Caly czas uważam, że kategoria 1 niech sobie spełnia wymogi międzynarodowe i co tam kto nie uzna za ważne, zaś kategoria 3 powinna być dla osób, które nie będą wyjeżdżać z radiowym majdanem do X, budować transciverów na gigaherce i walić 500W na 80m, bo korespondent musi widzieć +20 na S-metrze. Osób, które bawią się radiem, tych, co klecą Yagi wsadzając zamiast wibratora PMRkę. Po grzyba im licencja spełniająca wymogi CEPT? A zagospodarowanie tych ludzi da wyraźny przyrost liczebności środowiska. Im wyższe bariery, tym większa szara strefa spod znaku Baofenga (tfu! Niech sczeźnie... ,) ). Wiem, powtarzam się, ale sytuacja się nie zmienia, a im więcej spotykam osób zainteresowanych tym co robię, tym częściej słyszę "ale egzamin"... lub (częściej) zainteresowanie znika po zapoznaniu się ze stroną UKE. Jak się uda najpierw pokazać egzaminkf, to jest trochę lepiej... Oczywiście to efekt katastrofalnego stanu edukacji post 1989, ale niczego innego nie mamy. Trzeba robić w tym co jest. |