O co chodzi?
Ktoś to ogarnia?
    SP4BF pisze:

    Nie spotyka się tego. Przynajmniej ja nie spotykam. Za cenę bliską sklepowej np:4000zł to jeszcze tak a tu jest nawet nieco drożej...Chyba, że radio zostało namaszczone przez sprzedającego...


Może ktoś kupił w normalnej cenie (nie było akurat promocji, czyli zapłacił 4700zł), poużywał 2 miesiące i chce wymienić na inne radio. Sprzedaje "jak nowe", a że to nie sklep czy Allegro, to kupujący się targują, więc dał wyższą cenę aby mieć z czego spuścić (chce de'facto za to radio 4000-4200zł, czyli ze stratą 500-700zł). Promocja Yaesu nie będzie trwała wiecznie - jeśli sprzedającemu nie zależy na czasie, to przeczeka z tym ogłoszeniem do końca marca i już tego zwrotu 80 euro nie będzie.

Bardziej zastanawiający jest fikcyjny numer telefonu niż cena (jeśli już, z jakichś nieznanych powodów, sprzedający nie chce podawać swojego prywatnego numeru, to by kupił prepaida za 5zł, aby mieć dodatkowy numer na potrzeby sprzedaży radia).


  PRZEJDŹ NA FORUM