Ciemny styl FORUM. Czy i jak można to ustawić
    sp5iou pisze:

    Różnica jest taka, że książka nie świeci bezpośrednio w oczy, światło jest odbite. Ekran tak. niezależnie od technologii monitora. Jedna są bardziej inne mniej szkodliwe, ale gapienie się godzinami w światło nie jest dobre dla oczu. Dlatego coraz częściej spotyka się w programach tryb ciemny.

    Kiedyś "monitorem" komputera był dalekopis lub drukarka, więc jak książka. Potem terminale, zielony tekst na ciemnym tle, ale CRT, więc szko0dliwie promieniujące. Stosowano filtry redukujące szkodliwość. Potem moda na amber, czyli coraz jaśniej a następnie "rewelacja" białe tło, ciemne literki, no bo naturalne. Systemy okienkowe weszły jako jasne i tak przez wiele lat. Dopiero od stosunkowo niedawna, wysłuchano głosy okulistów i tych, którym się już wzrok popsuł i coraz bardziej popularne są możliwości wybrania trybu ciemnego. Jest ewidentnie mniej męczący i zdrowszy, też energooszczędny.


Tak się akurat składa, że jasny motyw jest zdrowszy dla oka, bo źrenica jest zwężona i mniej promieniowania wpada do oka (w tym na siatkówkę) ale... kluczem jest stosunek jasności ekranu do jasności otoczenia - w ciemnym pomieszczeniu jasny monitor będzie oślepiał, stąd "moda" na ciemne motywy (wygodniejsze do używania w ciemnych pomieszczeniach czy nocą, bo nie oślepiają). Nie ma znaczenia czy ekran świeci światłem odbitym czy emitowanym - to są dokładnie takie same fotony (chyba, że ktoś wyznaje teorie o "pamięciach cząstek" i innych tego typu, ja nie bardzo szczęśliwy).
Były przez jakiś czas popularne monitory LCD z jarzeniowym podświetlaniem (także w laptopach) w których różnie bywało z jakością filtrów UV, ale to prehistoria, teraz jest podświetlenie LED-owe i ten problem nie występuje.
Gorzej jest z ekranami OLED i pochodnymi, one bardzo często (podobnie jak ekrany CRT czy przez chwilę modne plazmy) nie mają widma ciągłego, tam biel to trzy wąskie prążki w widmie (a nie całe spektrum) i niby percepcyjnie biel jest biała, ale to inna biel niż ze słońca, żarówki czy białego LED-a (i nie chodzi tylko o tzw. white balance, światło słoneczne, żarówki czy białego LED-a nie jest "poszatkowane").

Tak więc... jeśli ktoś ma ekran LCD podświetlany LED-ami, to się może nie przejmować jasnym motywem (byle nie siedział w ciemnym pomieszczeniu z monitorem ustawionym na wysoką jasność i wysoki kontrast). A okuliści... często nie mają zielonego pojęcia jak jest zbudowany monitor, czym różnią się poszczególne technologie, albo czytając jakąś angielską pracę pomylą "jasny ekran" z "jasnym motywem", albo... najczęściej nie chce im się robić wykładów dla każdego pacjenta, więc coś tam powiedzą na odczepnego (zdarzyło mi się niejedno wdrożenie robić w szpitalach i całe noce z lekarzami na dyżurach spędzać - większość z nich stara się być grzeczna i dlatego nie powie pacjentowi, że ten w 20 minut nie jest w stanie zrozumieć tego, na co lekarz poświęcił lata studiów, woli powiedzieć coś zdawkowo aby pacjent miał poczucie, że dostał wiedzę i został dobrze obsłużony bardzo szczęśliwy).


  PRZEJDŹ NA FORUM