| TS-590s szum tła w głośniku ( słuchawkach ) |
sp6oje pisze: sp3nyi pisze: Mnie zastanawiają 2 rzeczy: 1. Dlaczego S/N na wyjściu cyfrowym jest dostrzegalnie wyższy (czyli szum względny niższy) niż na analogowym? To nie powinno mieć miejsca, coś jest popsute w torze analogowym. Wziąłbym oscyloskop i pomacał gdzie ten S/N audio się psuje. 2. LA4425A - ciekawy wzmacniaczyk Do komputera idzie sygnał cyfrowy więc nie ma dodatkowych szumów po przetworniku ADC i wzmacniaczach. Opierając się na obserwacjach i wnioskach dyskusjach na cytowanych forach wydaje się że sam LA4425A tego szumu nie powoduje , szum generują stopnie sterujące ( wzmoacniacze operacyjne po przetwornikach DAC ) gdyż jak zauważyłeś sam LA4425A nie ma regulacji wzmocnienia jednocześnie dając +40dB dlatego tutaj aby go nie przesterować stosuje się ten tłumik tyle że wg. wielu opini jest on za mały i dlatego stopnie poprzedzające gdzie steruje się ich poziomem wyjściowym w sposób cyfrowy działają w bardzo wąskim zakresie ( małe sygnały wyjściowe ) co powoduje wzrost szumów. Dlatego korzystniej byłoby zwiększyć tłumik i wysterowanie ze stopni poprzedzających co ktoś już w TS950 próbował i podobno tam zadziałało .. Nie znam niestety, schematu tego TRX-a więc trudno mi prowadzić dalszą dyskusję. Ale zauważę że najprawdopodobniej tor "cyfrowy" i analogowy rozgałęziają się po detektorze, jeden idzie na przetwornik ADC a drugi na wzmacniacze m.cz, regulację głośności i końcowy wzmacniacz. W miejscu rozgałęzienia torów poziom napięcia m.cz. jest na tyle wysoki (zapewne najmarniej kilkadziesiąt mV) że szumy własne toru analogowego są do pominięcia. A przynajmniej ja bym tak radio budował. Zatem, jeśli tor analogowy szumi bardziej, musi być popsuty albo źle zaprojektowany. Tak czy owak, bez oscyloskopowego oglądu to wszystko jest wróżeniem z fusów. |