| Ciężkie życie PZK wszystko o PZK, dobrze i źle |
| ENO ostatnio więcej energii wkładasz w geograficzne rozważania niż w temat dyskusji - Twojej demagogicznej epopei "Ciężkie życie PZK". W przeciwieństwie do standardów i "merytoryki", której oczekujesz od innych, Twój sposób wypowiedzi od dawna odbiega od jakichkolwiek przyjętych norm - merytorycznych czy koleżeńskich. Miejsce zamieszkania SP3MEP jest akurat najmniej istotnym parametrem w tej dyskusji. To forum krótkofalowców, nie kartografów. Wziąłbyś raz udział w łącznościach amatorskich np.z podawaniem PGA i byś sie "naumiał". Jeśli masz coś konstruktywnego do wniesienia, to czemu już tak dawno to dusisz. Jeśli nie, to Twoje "Ciężkie życie PZK" pozostanie tylko kolejnym przykładem, że najłatwiej jest krytykować z boku, niczego od siebie nie dając. A jak piszesz o prezesie OPOR to normalnie stajesz przed Nimi (pluralis maiestatis) na baczność, inny ENO. Strach pomyśleć jak rozmawiasz z Nimi przez telefon. Deszcz? Cóż – niektórzy mają QRM w każdą pogodę. |