Ciężkie życie PZK
wszystko o PZK, dobrze i źle
    sp9nrb pisze:

    Andrzej wybacz ale pozwolę sobie na kilka słów. Jest takie powiedzenie mądry głupiemu ustąpi. Złe powiedzenie, bo hołubi głupotę ale daje spokój. Pamiętaj, że przy naszym peselu już kilku kolegów nie ma, kolejna część to choruje nieraz ciężko. Różne części podlegają destrukcji. Często dodatkowo pojawia zgryźliwość. I też musimy im wybaczyć. Pytania przeczytałem. Odpowiedzi różne. Ale w moim mieście nie ma ani jednej placówki politechnizacji młodzieży i co dalej? Jeżeli nas zabraknie to nawet żarówki w sławojce będzie musiał wymieniać elektryk. Jest kilku kolegów którym się chce. Ale i oni się zniechęcą. Robiłem analizę możliwości odtworzenia klubu. Najlepsza komitywa to myśliwi i wędkarze. Bo oni na sobotę i niedziele idą do lasu i są wolne pomieszczenia. A bez wsparcia to kluby zabiją koszty utrzymania pomieszczeń. A wracając do pierwszego tematu. Moi weseli chłopcy po wypędzeniu z knajpy przez dziadka z kryką to skomentowali to tak. Oddać dziadkowi to niehonornie ale oberwać kryką to też boli.
    Pozdrawiam
    JAK


Józek,
nieżyjący już nasz wspólny znajomy z Sosnowca mawiał, ze
"krótkofalarstwo to zabawa indywidualna".
W związku z tym kluby powoli zaczynają być przeżytkiem.
A biorąc pod uwagę warunki jakie zapanowały po 1990r,
to kluby przestają mieć racje bytu.
Ja się z takim podejściem nie zgadzam.
Istnienie i funkcjonowanie klubów w takiej czy innej formie
to u nas rzekł bym wręcz tradycja.
I trudności w ich egzystowaniu w sposób widoczny odbiły się
na ilości i jakości polskiego krótkofalarstwa.W rożnych aspektach.
Ale to temat trudny i dla niektórych też bardzo niewygodny.
Wiec lepiej milczeć.
Można było wcześniej,widząc szybko zmieniającą się rzeczywistość
zmieniać, dopasowywać model i funkcjonowanie klubów do tej rzeczywistości.
Ale to wymagało wysiłku intelektualnego i trochę odwagi.
Tego nie zrobiono.
Więc wyszło jak zwykle.

Moje pytania były próbą wysondowania czy środowisko "czuje bluesa".
Ale jak się czyta komentarze SP3MEP czy SQ2MTI to oczywiście
odpowiedź jest jednoznaczna.
Czysta merytoryka i zrozumienie problemu.Hi!
No cóż,żyjemy dalej i obserwujemy jak to się potoczy.


  PRZEJDŹ NA FORUM