Czy warto pomagać (?)
doradzać, podpowiadać, sugerować.
    sp5mnj pisze:

    he he he

    Przypomina mi to sejmik szlachecki opisywany w literaturze.
    A temat stoi z boku. bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

    fantastyka - fanaberia - farsa

    I tak na przemian.

    Albo ja nie umiem pisać, albo Wy nie umiecie czytać.
    Część z Was wchodzi w toku wątku, zamiast czytać od początku, to też polska domena.bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy

    Andrzej
Andrzeju,
śledzę ten temat od początku i pozwoliłem sobie jeszcze raz zabrać głos w dyskusji. Sądzę, że za ten stan, sam jesteś odpowiedzialny w znacznym stopniu, choć myślę że nie było to Twoim zamiarem. Zapytasz pewnie dlaczego, a odpowiedź jest dość prosta.
Zakładasz temat pt. "czy warto pomagać (?)", po czym w treści wątku zasadniczym pytaniem okazuje się: "dlaczego nie umiemy dziękować?". To jest przyczyną, dla której odpowiedzi poszły w różnych kierunkach.
Zdaję sobie sprawę, że oba pytania są ze sobą mocno związane, jednak postawione oddzielnie różnią się zasadniczo.
Można również zrobić "zbitkę" obu pytań i postawić takie mianowicie: "Czy warto pomagać, skoro obdarowani pomocą nie potrafią dziękować?"
Każdy odpowie na te pytania w/g własnego sumienia. Moja odpowiedź na powyższe brzmi:

a) tak
b) nie wiem
c) mimo wszystko tak

vy 73! Janusz SP5HEZ


  PRZEJDŹ NA FORUM