Maszt flagowy . Jako jedyna opcja . |
... Co z bezpieczeństwem istot ludzkich i innych żyjątek, które będą się zbliżać do anteny? Częstotliwość fal krótkich nikomu nie zaszkodzi. W dawnych czasach (lata 60-70. ostatniego wieku zeszłego tysiąclecia) były zgrzewarki do folii pracujące na 27,12 MHz z mocą kilku kW (nie wiem, czy teraz też takie są) i operatorzy siedzieli przez kilka godzin pół metra od elektrod wypromieniowujących tę moc, klejąc jakieś opakowania. Świetlówka leżąca obok "sama" świeciła. Także aparatura medyczna izolowanymi elektrodami przyłożonymi np. do policzków leczyła np. zatoki. Trzeba tylko zadbać, żeby nikt nie mógł bez specjalnych starań dotknąć do gołego przewodu anteny. |