Nowa Ustawa - Prawo komunikacji elektronicznej
    HF1D pisze:



    Pierwszym dokumentem mającym rzeczywistą moc prawną w którym pojawia się określenie znak wywoławczy i sposób w jaki tworzy się znaki jest Rozporządzenie z grudnia 2014 roku (Dz. U. 2015 poz. 10).
    To na podstawie tego rozporządzenia wydano mi pozwolenie z obecnym znakiem.



Skoro akt prawny w tej sprawie pojawił się dopiero w 2014 roku, to na jakich zasadach zgodnych z resztą świata krótkofalarskiego wydawano pozwolenia radiowe w Polsce? W takim razie nasuwa się pytanie, jak to jest uregulowane w prawie anglosaskim oraz w innych krajach Europy?

    F4HPX pisze:



    Witam

    We Francji nigdy okręgów nie było a numer w znaku wywoławczym był związany z klasą licencji.

    Teraz wydają wyłącznie F4... i jest tylko jedna klasa.

    Stare typu f2xx które stają się wolne z powodów "naturalnych" nie są ponownie przyznawane więc są wieczne.

    Kilka lat temu, o ile co roku wnosiło się opłatę za używanie pasm, licencja się odnawiała automatycznie na kolejny rok. Teraz opłat zaniechano i licencja/pozwolenie radiowe stało się dożywotnie, a może nawet wieczne...

    Anglicy podnieśli moc do kilowata tu wciąż jest oficjalnie 500W a na 10m 250w i 120W powyżej

    Inna sprawa co ludzie w rzeczywistości pakują w antenę. Mam wrażenie że nikogo to specjalnie nie interesuje, o ile się sąsiedzi nie skarżą.



Dzięki F4HPX z innego wpisu w tym wątku wiemy już, że we Francji istnieje jakiś podział znaków. Jak to jest tam uregulowane?


  PRZEJDŹ NA FORUM