| Ciężkie życie PZK wszystko o PZK, dobrze i źle |
| [quote=sp9nrb] SP8TDX pisze: sp9nrb pisze: Problemy "wejścia w szkodę" działania odszkodowawcze określa KC. Właściciel terenu może zażądać tylko doprowadzenia terenu do stanu poprzedniego ale może też zażądać odszkodowania będącego iloczynem zajętej powierzchni, czasu jej zajęcia i stawki karnej. W tej sytuacji niejedna instytucja może zakończyć swój żywot. Dobrze jak to się tylko skończyło na akcji sprzątania śmieci po sobie. JAK Doktoże i po co ten głupio mądry wpis ? Czy w jakiś sposób dotyczy "rewelacji" OUJ-ta ? Jesteście obaj siebie warci, twórcy gównoburz i łowcy sensacji Jakbyś był chociaż ze wsi a nie z baraków to byś wiedział co to jest wejście w szkodą. Ale pamiętam, kapral nie musi myśleć a nawet jest to szkodliwe dla niego i dla służby. Za niego myśli sierżant. Miał rację Car Rosji gdy pozwolił a nawet nakazywał chłostę co niektórym "myślicielom inaczej". JAK [/quote] Doskonale wiem co znaczy wejście w szkodę Doktoże. Pytałem tylko o cel opisania tych mądrości w kontekście wątku i wpisów mędrca OUJ-ta ? Zrozumiałeś czy jakoś jaśniej wytłumaczyć ? Czy potrzebujesz kogoś kto za Ciebie pomyśli ? Nie jest wstydem mieszkanie w baraku. Są gorsze rzeczy, które mogą się przytrafić mieszkańcowi np bloku |