Ochrona anteny przed wyładowaniami atmosferycznymi
    SP5HEZ pisze:



    ,,,,,,,,,,
    Prawdą jest jednak to co pisze Bogusław, tylko takie instalacje są w stanie nas i anteny ochronić przed bezpośrednim trafieniem.
    Myślę, że w naszych warunkach dobrym rozwiązaniem o którym pisze SQ5BIJ jest rodzaj iskrownika (niekoniecznie od elektrycznego pastucha), który będzie niwelował różnice potencjałów między chmurą a ziemią. To, jak myślę nie jest 100% ochrona, ale każde zmniejszenie prawdopodobieństwa w tym przypadku się liczy.
    Jeszcze raz serdecznie proszę o wzajemny szacunek i wyrozumiałość
    wesoły

    Janusz


nie do końca tak jest ,
pracuję w zakładzie gdzie ochrona przed pierdyknięciem pioruna
jest na najwyższym poziomie,
strefy Z2,urządzenia z klasą EX,zakaz używania "komórek" i takie tam inne ubrania antystatyczne,
i oczywiście inne dyrdymały,
jednak już kilka razy na przestrzeni ostatnich lat piorun
je,,,,,oł tam gdzie chciał,
nie zważając na siatkę odgromową i takie tam sretetete,
generalnie jeśli poczujesz się lepiej stosując
odgromniki gazowe czy inne iskrowniki,lub inne wynalazki,
to jak najbardziej "tak" ,
nie ma żadnej pewności czy ochronią ale samopoczucie zapewne będziesz miał lepsze,
a to ważne,


  PRZEJDŹ NA FORUM