Brak zgody na anteny SM w Łodzi
Jeśli na Twoim bloku jest umieszczona na dachu, bądź na balkonie jakakolwiek antena satelitarna, to śmiało można potraktować te "klamoty" jak nasze anteny. Oni odbieraja takie fale, a my inne fale i nikt nie ma prawa tego zabronić tak samo im jak i nam. Korzystanie z dachu, elewacji, chodnika, piaskownicy, parkingu , rur gazowych, wodnych instalacji elektrycznej itp jest w takich budynkach na zasadzie współkorzystania, bez wskazania co do którego należy. Trudno zabronić np wchodzenia schodami obok drzwi sąsiadów na parterze i 1 piętrze osobom mieszkającym na 2 i 3 piętrze, bo sąsiad z parteru dojdzie do wniosku że właśnie ten kawałek podłogi jest tylko jego i koniec. W tym szaleństwie doszliśmy do takiego poziomu absurdu, że udowodnienie najprostrzych rzeczy jest bardzo trudne.
Vertical postawiony na dachu bedzie oprócz zgody administracji wymagał również zgłoszenia - zgody z Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego - prosty rysunek, bez jakichkolwiek obliczeń, ale jednak miesiąc co najmniej w plecy. Brak zastrzeżeń ze strony urzędu przez 30 dni oznacza zgodę. Za 17 zł opłaty skarbowej można otrzymać na piśmie z urzędu takie potwierdzenie braku zastrzeżeń.
Moja delta pomimo sprawy w Wojewodzkim Nadzorze Budowlanym ma się dobrze i będzie wisieć tak długo jak ja będę tego chciał. Nie wystaje 3m powyżej dachu i Nadzór Budowlany odmówił zajęcia się ta sprawą, pomimo odwołań ze strony spółdzielni.

Pozdrawiam
Tomek SP7VS


  PRZEJDŹ NA FORUM