| Wypadek w sklep krótkofalowca |
sq6ade pisze: Szczerze pisząc... - ten temat ma tu miejsce bo jest poprostu "do dupy" już od samego tytułu zaczynając - skonstruowanego tak że czytelnik zastanawia się o co chodzi Nie jestem purystą czepiającym się dupereli... ale kiepsko to wygląda nawet dla pospolitego plebejusza jakim jestem Dokładnie tak, jak wyżej. Sam tytuł tematu skonstruowany jest dziwnie. Potem dyskusja przerodziła się w spór pomiędzy dwoma kolegami, a kolejna zmiana tematu na alkoholopodobny tylko rozluźniła atmosferę i chwała temu, kto pierwszy skierował dyskusję w tym kierunku. Poza tym, że główny temat jest smutny, wiąże się w końcu z niezbyt miłym zdarzeniem, to chyba już się wyczerpał. Ile można pisać o wypadku? Pozdrowienia dla wszystkich fanów wyrobów browarniczych |