Podpisano umowę na wypadek sytuacji kryzysowych |
SQ7OTJ pisze: A jak dobrze, to bez błędów. Ale ja na co dzień czytam i podpisuje pisma, więc to takie skrzywienie zawodowe... Witajcie Mam podobny charakter pracy (m.in. korekta czasopism, pism)i wiem, że czasem nawet kilka osób czytając dany dokument popełnia błędy. Najczęściej są to tzw. literówki, z którymi mamy i tu do czynienia (jest ich więcej niż tylko te wymienione - np. kropki, przecinki, użycie z dużej lub z małej litery nazwy Umowa). Jest na to prosta rada - nie przejmować się tym - a następne pisma starać się sprawdzić jeszcze lepiej. Na ile to możliwe proponuję poprawić Umowę uzupełniając datę i poprosić Wójta o wymianę pism. Gratuluję inicjatywy i sukcesu w postaci podpisania Umowy. Życzę wytrwałości w dalszych planach, zadaniach... PS A jak kilku polonistów sprawdza niezależnie od siebie ten sam tekst, to jest dopiero wesoło. |