| Otworzyc biuro QSL PZK dla niezrzeszonych |
| Zdziwiłbyś się bardzo ile dostałem kart nie będąc już członkiem PZK. Druga sprawa to ja coś zaproponowałem, nie mówię, że jest to idealne rozwiązanie ale jest to jakiś pomysł, którego brakuje różnego rodzaju marudom, którzy płaczą, że jest mało członków w PZK, że mało pieniędzy. Znosi się nawet egzamin z telegrafii aby przybyło krótkofalowców (KF-owców) bo Ci będą najpewniej członkami PZK żeby zdobywać kraje, dyplomy itd. Pięknie ująłeś to, że z takiego ciułania po 1gr. nic dobrego dla związku nie wyjdzie. W takim razie jak mają się czuć Ci wszyscy, którzy oddają swój JEDEN PROCENT na pzk? Kochani, nie oddawajcie bo z ciułania takich groszy nic dobrego nie wyjdzie dla PZK! Denerwuje mnie takie gadanie bo przy 100 kartach miesięcznie jest to złotówka od jednego niezrzeszonego. Gdyby na taki układ z biurem qsl poszło 5 tyś nieczłonków to miesięcznie PZK zarobiłoby 5 tyś PLN, no ale jeżeli ktoś ma w d..ie takie grosze to ja dziękuję, postoję. Żyjemy w systemie wolnorynkowym i takie instytucje jak PZK powinny się samofinansować poprzez szukanie dodatkowych źródeł dochodu. Ja takie źródło zaproponowałem. Wiesz dlaczego większość klubów cienko przędzie? Dlatego, że nie potrafią się odnaleźć w tej rzeczywistości. Do klubu, w którym stoi odbiornik lampowy i oddzielny nadajnik plus klucz sztorcowy nie przyjdzie żaden młody człowiek wychowany na internecie i komputerach, a tym bardziej żaden sponsor, który nie będzie widział zysku w dotowaniu takiego czegoś. Czasy się zmieniły i powinny się również zmienić sposoby pozyskiwania pieniędzy. |