| Prezydium PZK rozdaje majątek PZK |
sp6aki pisze: Szkoda , że nie można wykorzystać dla dobra całego PZK potencjału który w Tobie drzemie , a zwłaszcza nakładu pracy nad reformą Statutu PZK . Jest tajemnicą poliszynela , że posiadasz bardzo szeroką wiedzę, zarówno tą ogólnie dostępną dla maluczkich jak i tą dla wąskiego grona " wybrańców " . Mile połechtałeś moją próżność, ale trochę przesadziłeś. Wiedza ogólnodostępna jest wielka.I Witek ma rację-jesli sie jej szuka to się znajduje.To oczywiście zajmuje masę czasu ale każda wiedza kosztuje. A jeśli się to robi długo i systematycznie to potem niejako "samo przychodzi". To tak jak biały wywiad. Mój niewykorzystany potencjał to pikuś-takich jak ja jest wielu. Nie wykorzystuje się takich, przy których ja jestem mrówką.I to jest dopiero strata. Ale takie jest życie, Ale nie czuję się niedoceniony czy niedopieszczony, nie mam parcia na szkło ani na eksponowane funkcje. I jest mi z tym dobrze. sp5uhw pisze: Andrzeju SP9ENO, Z tą jawnością to nie przesadzaj .... Uzyłem skrótu myslowego a Ty mnie łapiesz za słówka. Pewnie ze nie należy publikować stenogramu czy nagrania z rozmów z Prezesem UKE czy Ministrem od środowiska. Ale info z takiego spotkania musi być dla członków dostępne. A czy ktos to przeczyta czy nie to już jego sprawa. Andrzej,sp9eno |