Zagrożenie dla krótkofalarstwa SP od 2011r.
nowe regulacje dalszym ograniczeniem krótkofalarst
A miało być tak pięknie:licencja,zakup upragnionego radia,konstruowanie anteny i radość z pierwszych łączności.A co zostało?Półtora roku walki z zawiścią sąsiadów,ucinanie kabli,interwencje Policji,"powódź" w zalewie bzdurnych przepisów,ignorancja urzędników,wytyczne do wytycznych.....neutralny

Radio sprzedane,antena jeszcze wisi,kabel znów ucięty...złość,bezsilność.

A ja chciałem tylko pogadać na pasmach.Życzę wszystkim udanej walki z niewidzialnym złem,które drąży nasze środowisko.Ja schodzę do podziemia i mam w głębokim poważaniu ten cały bałagan.Szkoda zdrowia.
A taki byłem "przepisowy".Jak to sytuacja potrafi zmienić nastawienie.
pozd SQ1OHB


  PRZEJDŹ NA FORUM