Nowe prawo budowlane od 19.09.2020 r.
    nowy pisze:

    anteny i covidy nie lubią się wzajemnie. Jednak anteny i antenki są silniejsze, mocniejsze. Tam gdzie nad siedzibą ludzką znajduje się antena nie obserwuje się zachorowań na COVID-19 oraz zmniejszoną ilość zachorowań na grypy. Sprawia to pole elektromagnetyczne emitowane przez radiostacje amatorskie. Są to emisje zarówno cyfrowe jak i analogowe. Wirusy nie znoszą drgań i albo przenoszą się gdzie indziej albo giną. Podczas ostatniej pandemii stwierdzono to naukowo przez tokijskich naukowców i opublikowano w specjalistycznej prasie medycznej. Rządy państw nie mają możliwości instalowania anten na budynkach mieszkalnych. Dlatego wskazane jest by to robili radioamatorzy krótkofalowcy, ci doświadczeni oraz początkujący. Niechęć spółdzielni , nieuzasadniona, powinna ustąpić teraz na dalszy plan. Zdrowie i życie obywateli jest najwyższym dobrem. Tak krótkofalowcy łatwo mogą pomóc w zwalczaniu COVID-19 i przywracaniu normalności.


Idealny tekst dla mojej żony (w obliczu nadciągającej kolejnej anteny na nasz dach) ,)

Robert


  PRZEJDŹ NA FORUM