Anteny drutowe KF a burza
Co przy bezpośrednim uderzeniu pioruna?
Wszystko co zrobisz zabezpieczając się przed wyładowaniami elektrycznymi będzie dobre , ale pamiętaj, nie jest potrzebne bezpośrednie wyładowanie by Tobie i innym ludziom narobić "brochu"U mnie na osiedlu latem piorun uderzył w maszt na którym stoją anteny do rozsyłu internetu (ok 15m wysoki ) maszt ten stoi na wieżowcu w którym jest stacja czołowa telewizji kablowej. W zaden sposób nie skomunikowane elektrycznie urządzenia padły w odległości ponad 100 metrów i naraziło na straty operatora kablówki na ponad 15 tysięcy złotych .W bloku tym 70 % urządzeń jak telewizory ,tunery, DVD etc. etc. padły , ostały się pralki i lodówki lol Tak że po skończonej pracy wyłączaj anteny ,uziemniaj aby samopoczucie było lepsze.Ja w tym roku już miałem snopy iskier z anten i to nie było burzy tylko śnieg padał.Zamiast o bespośrednie trafienie pioruna martw sie o wygraną w totolotka to i to trafia sie raz na setki tysięcy razy.Ja po prostu odłączam wszystkie anteny, na przełączniku są uziemnione i wyciągam wtyczke z kontaktu bo widziałem parę razy jak z kontaktów sypneły sie iskry bo gdzieś niedaleko piorun uderzył w drzewo.Na diskovery jest taki fajny program "Łowcy piorunów" można zobaczyć jak fajnie działa longwire wystrzelony rakietą w stronę chmury burzowej.Jego już dawno nie ma bo sie spalił ale piorun leci drogą która sie zjonizowała,po prostu zadziałało prawo oma ,poszedł po najmniejszej lini oporu.Każdy z nas dziesiatkami by mógł przytaczać przykłady ale jedno jest pewne jak nie odłączysz to nie zabezpieczysz.Zostaje PZU wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM