DX-y z duchami ! Czyli QSO z trzecim światem....
To się nazywa mistrzostwo !
Nasze (HAM's) szczęście - nieszczęście polega na pełnym rozumieniu jak działa oszust i pasożyt.
Ale z kim i o czym rozmawiać ? Z tym Panem "na jakiej częstotliwości i jaką emisją nadaje do duchów" albo czy kabel od tego mikrofonu ma włączony do radiomagnetofonu, doniczki czy do szuflady ? On się wykręci. A ludzie, których nabiera nie oczekują technicznych dowodów na oszustwo, naukowych wywodów o niemożliwości itd. skoro już do niego idą, albo wspierają "Stowarzyszenie Pomocy Rodzinom po stracie najbliższych Przystań Nadzieja". No mnie to rozkłada...........


  PRZEJDŹ NA FORUM