Bardzo początkujący krótkofalowiec / nasłuchowiec.
Odnośnie egzaminu. Jeżeli masz problemy transportowe, to zadzwoń do swego UKE. Przedstaw swoją sprawę, jeżeli masz jakieś orzeczenia to się na nie powołaj. Uzgodnij wszystko - decyzyjny jest z dyrektor i on albo sam powie co masz zrobić lub skieruje do osoby kompetentnej. (Prawdopodobnie bez pisma się nie obędzie - podkładka). W komisjach egzaminacyjnych w większości pracują koledzy krótkofalowcy. A w twoim przypadku dyrektor UKE na pewno podejmie pozytywną dla ciebie decyzję, bo taniej jest wysłać komisję do ciebie niż specjalne budować podjazdy i windy (budynek użyteczności publicznej, dostęp do urzędu)(to też jest ważny argument).


  PRZEJDŹ NA FORUM