Praca na radiostacji pod nadzorem osoby licencjonowanej
    EI2KK pisze:

      SP95094KA pisze:

      cyt.
      Dla dobra krótkofalarstwa wnoszę o zamknięcie tematu.

      Jestem przekonany, że zostały już podjęte kroki aby złe prawo NIEZWŁOCZNIE zmienić.
      koniec cyt.

      Przeczytałem - nie zrozumiałem - proszę doprecyzować, co autor miał na myśli? (intryguje mnie to "NIEZWŁOCZNIE")



    Proponuje zwrócić się bezpośrednio do autora wpisu 2549175, jestem przekonany, że obaj wypracujecie wspólne stanowisko w tej sprawie.

    Stosowny fragment w załaczeniu:

      SP95094KA pisze:


      Głupie prawo należy niezwłocznie zmienić - NIEZWŁOCZNIE i nie slimtac tu na forum że nic się nie da zrobić bo?


    P.S.
    Daj znać jak wam poszło.


cyt.
Daj znać jak wam poszło.
koniec cyt.
poszło nam nadzwyczaj dobrze


cyt.
Głupie prawo należy niezwłocznie zmienić - NIEZWŁOCZNIE
koniec cyt.

Napisałem tak w związku z problemami wykonania wyroków sądowych - z problemami interpretacji i stosowania określenia niezwłocznie.
Tylko ci co są żywotnie tym zainteresowani, oraz ci co mają do czynienia z realiami, gdzie w prawie funkcjonuje synonim "niezwłocznie" potrafią problem "złapać"

cyt.
Dla dobra krótkofalarstwa wnoszę o zamknięcie tematu.
Jestem przekonany, że zostały już podjęte kroki aby złe prawo NIEZWŁOCZNIE zmienić.
koniec cyt.

Ponawiam moje pytanie?
Co autor miał na myśli używając w powyższym - "niezwłocznie"


Co oznacza termin niezwłocznie?

Ustawodawca w wielu dziedzinach prawa posługuje się ścisłymi pojęciami, tak aby zwroty niedookreślone były używane w jak najmniejszym stopniu. Większa precyzja stosowana w treści przepisów pozwala na mniejszą interpretację prawa, a co za tym idzie na jednolite stosowanie reguł w określonych sytuacjach (i wypełnienie woli ustawodawcy). Ogólne pojęcia są jednak potrzebne w systemie prawnym, ponieważ nie da się stworzyć prawa odpowiadającego wszystkim możliwym sytuacjom życiowym. Problem jest jednak taki, że tego typu zwroty są często trudne do rozszyfrowania.
Jednym z częstszych pojęć nieostrych, używanych przede wszystkim na gruncie prawa cywilnego, jest zwrot „niezwłocznie”. W praktyce definiuje się go, jako „bez zbędnej zwłoki” – nie jest to jednak wyjaśnienie, o którym marzą wszyscy prawnicy. Problem w rozszyfrowaniu powyższego pojęcia dotyczy także sędziów – jak bowiem ustalić czy strona postępowania prawidłowo i niezwłocznie podjęła wymagane czynności procesowe.
Termin „niezwłocznie” pojawia się chociażby w treści art. 455 Kodeksu cywilnego - jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Próby wyjaśnienia tego pojęcia pojawiają się od wielu lat w polskim orzecznictwie. Zobaczmy zatem, w jaki sposób sądy starają się rozwiązać problem niezwłoczności.



W wyroku z dnia 13 grudnia 2006 r. (sygn. akt II CSK 293/06) Sąd Najwyższy zauważa, że użytego w art. 455 KC terminu „niezwłocznie" nie należy utożsamiać z terminem natychmiastowym, termin „niezwłocznie" oznacza bowiem termin realny, mający na względzie okoliczności miejsca i czasu, a także regulacje zawarte w art. 354 i art. 355 KC (Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel. Dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności).



Pojęcie „niezwłocznie” jest zatem rozszyfrowywane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, a przede wszystkim w oparciu o sytuację osoby zobowiązanej do wykonania określonej czynności prawnej w takim właśnie terminie. W glosie do uchwały SN z dnia 19 maja 1992 r. (sygn. akt III CZP 56/92), K. Korzan zaznaczył, że „niezwłoczność oznacza konieczność respektowania czasu potrzebnego dłużnikowi do zabezpieczenia prawidłowego wykonania zobowiązania. Długość tego czasu zależna jest od istniejących w obrocie cywilnym stosunków w odniesieniu do skonkretyzowanego zobowiązania. Czasu potrzebnego do niezwłocznego wykonania zobowiązania nie da się oznaczyć sztywno określoną liczbą dni czy tygodni. Przyjmuje się, że w sytuacjach typowych, gdy dłużnik dokonuje prostych czynności polegających na zwykłym przeliczeniu towaru, sprawdzeniu faktury jako dokumentu rozliczeniowego, wysłaniu należności przekazem pocztowym, na dokonanie tych czynności z reguły wystarcza dłużnikowi około dwóch tygodni”.


W związku z czym, ma być zastosowane, twoje "niezwłocznie" Jakie przesłanki tobą powodują?

Nie oczekuję odpowiedzi "niezwłocznie"
Nie zobowiązuję, żadnym aktem prawnym.


A karawana szczeka dalej.


  PRZEJDŹ NA FORUM