Egzamin na świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej 2018 |
SP2LIG pisze: Jeżeli w 1964 roku byłeś w wojsku to wszystko łącznie z Twoją nauką i czegokolwiek innego było podporządkowane polskiemu okupantowi czyli sovietom. Zbig, proponuje niech każdy pozostanie przy tym co jest jemu bliskie, Tobie Zośki, Maryśki mnie natomiast ICAO. ________________ Greg SP2LIG Otóż niepotrzebnie Grzegorzu ciągle wszystko zawzięcie upolityczniasz, stałeś się już dawno "politic-fighter", co zraża do Ciebie wielu dyskutantów. Odpuść sobie to ciągłe "politykierstwo", w naszej pasji nie ma na to miejsca, jesteśmy społecznością ogólnoświatową, nie sowiecką, nie faszystowską, tylko najnormalniej w świecie koleżeńską, zrozum to wreszcie proszę. Dodam, że nie używam "Zosiek, Marysiek, Bożenek" itp, tylko literuję w polskich rozmowach poprawnie po polsku, chyba więc mnie nie słyszałeś, bo byś doskonale wiedział i używania tej dziecinady mi nie zarzucał. Pozdrawiam. Piotrek SQ5KLN na konstruowanie w domowym zaciszu radiostacji, samochodu, a nawet samolotu pozwolenia żadnego nie potrzeba. Pasja konstruktorska nie może być regulowana pozwoleniami, bo to też by był "zamordyzm". Na wszystko trzeba zdawać egzamin dopiero jak się chce tego publicznie używać, a to zasadnicza różnica, więc proszę "nie bałtaj". |